Szanowny Panie Ministrze! ˝Rzeczpospolita˝ z dnia 15 maja 2001 r. zamieściła informację na temat
Szanowny Panie Ministrze! ˝Rzeczpospolita˝ z dnia 15 maja 2001 r. zamieściła informację na temat procederu sprowadzania do Polski zagranicznego oprogramowania z pominięciem podatku VAT oraz cła. Sytuacja taka jest możliwa dzięki przepisom rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowego trybu ustalania wartości celnej przywożonych towarów (DzU nr 158 z 1997 r., poz. 1051), zgodnie z którymi podatek VAT oraz cło nalicza się w przypadku sprowadzanego z zagranicy oprogramowania w celu dokonania komputeryzacji przedsiębiorstwa na podstawie umowy licencyjnej jedynie od wartości nośnika informacji, o ile wartość nośnika i oprogramowania są podane odrębnie. W konsekwencji przedsiębiorstwa, które kupują za granicą często bardzo kosztowne oprogramowanie, płacą należny podatek i cło jedynie od nośnika o niewielkiej wartości. Podatek VAT nie jest także pobierany w kraju producenta, bowiem w państwach członkowskich Unii Europejskiej tego rodzaju transakcje są objęte podatkiem VAT w kraju, w którym siedzibę ma odbiorca. Naraża to skarb państwa na poważne straty. Zdaniem niektórych analityków sięgają one 500 mln zł. Taka sytuacja stawia ponadto krajowych producentów oprogramowania w niekorzystnej sytuacji, bowiem oprogramowanie u nich kupione obciążone jest podatkiem od towarów i usług.
Panie Ministrze!
Jak Ministerstwo Finansów zamierza rozwiązać powyższą kwestię?
Jak Ministerstwo Finansów ocenia straty skarbu państwa z tego tytułu?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 15 maja 2001 r.