Szanowny Panie Premierze! Kiedy ustawa zakazująca reklamy alkoholu wejdzie w życie, pracę straci kilka,

   Szanowny Panie Premierze! Kiedy ustawa zakazująca reklamy alkoholu wejdzie w życie, pracę straci kilka, może kilkanaście tysięcy ludzi: pracownicy marketingu w firmach alkoholowych i agencji reklamowych, ludzie z obsługi technicznej billboardów. Ucierpi telewizja, radio, straci kilkanaście klubów sportowych, które są sponsorowane przez producentów piwa. Duże marki staną się jeszcze większe, natomiast stracą mali - będzie im bardzo trudno przebić się na tym rynku.

   Ludzie nie sięgają po alkohol z powodu reklamy. Jest ona dopiero na czwartym miejscu pod względem siły oddziaływania, tylko jeden procent decyzji jest podejmowanych z powodu reklamy. Najbardziej oddziaływuje rodzina, grupa towarzyska i uwarunkowania kulturowe. A przecież prawdą jest, że produkcja alkoholu w Polsce w ostatnich latach spadła o 30% i całkowicie zmieniła się struktura jego spożycia. Polacy piją lżejsze alkohole, a pod względem wielkości spożycia na głowę zajmujemy miejsce w trzeciej dziesiątce.

   Można przecież zezwolić na ograniczoną reklamę. W nowej ustawie zezwala się na reklamę w telewizji, kinie i teatrach po godz. 23. Czyż to nie hipokryzja? Ile kin i teatrów działa o tej porze? Dlaczego godziny nie można przesunąć na godz. 20 czy 21? Jak ludzie, którzy zakazują reklamy alkoholu, ograniczą tę reklamę na MTV, Eurosporcie, w Internecie?

   W związku z tym uprzejmie proszę pana premiera o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Jak rząd ocenia nową ustawę zakazującą drastycznie reklamy alkoholu?

   2. Czy badano, jakie skutki dla gospodarki, rynku pracy, sportu wywoła nowa ustawa?

   Z poważaniem

   Poseł Grzegorz Woźny

   Ostrów Wlkp., dnia 21 maja 2001 r.


David Guetta biografia wypozyczenie samochodu
901 906 | brak hosta | wymiana linkow | brak hosta | no host