Kierowcy taksówek, oprócz postojów taksówek, m.in. ze względu na powszechność telefonów komórkowych często przyjmują
Kierowcy taksówek, oprócz postojów taksówek, m.in. ze względu na powszechność telefonów komórkowych często przyjmują zlecenia kursów przez swe korporacje (radio taxi) drogą radiową. Podjeżdżając pod wskazany adres w celu zabrania pasażera, kierowca w części przypadków zmuszony jest zatrzymać taksówkę w miejscu objętym znakiem zakazu np. zatrzymywania się. Taksówka, jako środek komunikacji publicznej działający na indywidualne zlecenie pasażera, nie podlega rygorom rozkładu jazdy, określaniu trasy przejazdu ani miejscom wyznaczonym dla zabrania pasażera - przystankom. Powinna mieć zatem możliwość zabrania pasażera tam, gdzie jej oczekuje.
Jak informują przewoźnicy, trudno jest zamawiającemu taksówkę sugerować, aby doszedł lub dojechał np. tramwajem do miejsca, skąd taksówka może go zabrać, albo wysadzić go tam, gdzie nie chce, tłumacząc się niemożnością zatrzymania pojazdu ze względu na znak drogowy. Obecnie zarządcy dróg twierdzą, iż prawo nie zawiera żadnych uregulowań w kwestii sprzeczności zawartych w nim przepisów a statutową działalnością taksówek jako środka transportu publicznego, z własną specyfiką działania.
Zapytuję zatem, czy rozważana jest przez ministerstwo możliwość stworzenia takich uregulowań, aby zatrzymanie bądź dojazd taksówki do klienta w miejscach oznaczonych znakami zakazu były legalne?
Jakie rozwiązania prawne w tym względzie posiadają kraje Unii Europejskiej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Cezary Stryjak
Chorzów, dnia 11 czerwca 2001 r.