Szanowny Panie Premierze! Z przykrością i niepokojem stwierdzam, że niestety ubywa tytułów prasy lokalnej,
Szanowny Panie Premierze! Z przykrością i niepokojem stwierdzam, że niestety ubywa tytułów prasy lokalnej, w tym także w regionie świętokrzyskim. Zmniejsza to radykalnie możliwość informowania mieszkańców, głównie wsi i małych miast, o najważniejszych wydarzeniach i przedsięwzięciach w regionie. Utrudnia to również aktywizację społeczno-zawodową środowisk lokalnych i podnoszenie ich świadomości prawnej, gdyż prasa lokalna ok. 90 % miejsca na swoich łamach poświęca najważniejszym sprawom dla tych środowisk.
Muszę przy tym dodać, że wiele z tych pism lokalnych, które pozostały na rynku, też boryka się z dużymi trudnościami finansowymi. Mimo ogromnego wysiłku redaktorów tych pism i wsparcia przez miejscowe władze samorządowe, ich kondycja ekonomiczna jest bardzo słaba. Składa się na to wiele przyczyn. Najważniejsze z nich to zubożenie społeczeństwa i rosnące koszty wydawania i dystrybucji pism. Dużą pozycję w strukturze kosztów stanowi 22% VAT na druk i 7% VAT na sprzedaż pism. Zredukowanie tych kosztów obniżyłoby cenę jednostkową pisma i zwiększyłoby możliwość sprzedaży, a tym samym zwiększenie nakładów z ogromnym pożytkiem dla regionu i kraju.
Ta niezwykle trudna sytuacja na lokalnym rynku prasy skłania mnie do postawienia panu premierowi kilku pytań:
1. Dlaczego prasa lokalna została objęta stawką 22% VAT na druk i 7% VAT na sprzedaż, skoro wiadomo, że ona nie ˝żyje˝ z reklam i zamieszczania sensacyjnych wydarzeń, a jedynie z rzetelnie przedstawianych informacji o charakterze edukacyjnym?
2. Dlaczego rząd pana premiera nie chroni przed likwidacją tych podmiotów, które nie z własnej winy nie mogą być dochodowe?
3. Kiedy lokalna prasa zostanie objęta zerową stawką podatku od towarów i usług?
Z poważaniem
Poseł Zofia Grzebisz-Nowicka
Warszawa, dnia 12 lipca 2001 r.