Szanowny Panie Ministrze! Art. 32 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że nikt nie
Szanowny Panie Ministrze! Art. 32 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Niestety zdarzają się przypadki, kiedy powyższy zapis konstytucji jest łamany. W ˝Gazecie Wyborczej˝ z dnia 16 lipca 2001 r. opublikowany został artykuł Ewy Siedleckiej zatytułowany ˝Świadek matematyki˝. Artykuł dotyczy pani Joanny F., nauczycielki matematyki z 11-letnim stażem, o wysokich kwalifikacjach zawodowych i znakomitych rezultatach pracy (była opiekunką wielu uczniów - finalistów olimpiad matematycznych), która otrzymała od dyrektora Szkoły Podstawowej w Kątach, pana Marka Wieczorka, propozycję zatrudnienia. Niestety przeciw zatrudnieniu pani Joanny F. wystąpił wójt gminy, pan Mirosław Orliński, oraz miejscowy proboszcz. Jedynym argumentem, jakim posługiwali się obaj panowie, był fakt, iż pani Joanna F. jest świadkiem Jehowy. Ksiądz proboszcz w tej sprawie stanął na stanowisku, że ˝my tu mamy środowisko jednorodne wyznaniowo i to powinno być uszanowane˝. W konsekwencji dyrektor szkoły nie przyjął pani Joanny F. do pracy.
W demokratycznym państwie prawnym, jakim jest Rzeczpospolita, nie ma miejsca na nietolerancję i dyskryminację z jakichkolwiek powodów. Każdy przykład takiego haniebnego działania budzi moralną odrazę i wymaga stanowczego potępienia. Jednak w powyższej sprawie szczególnie bulwersujące jest to, iż owych działań dopuszczają się przedstawiciele władzy samorządowej oraz Kościoła katolickiego.
Panie Ministrze! Czy znane są panu ministrowi inne przypadki dyskryminacji w zatrudnianiu nauczycieli?
Czy w powyższej sprawie zamierza pan minister podjąć określone działania?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 16 sierpnia 2001 r.