Pani Minister! Zakłady Mięsne w Kościerzynie należały do czołówki tego rodzaju przedsiębiorstw w kraju.
Pani Minister! Zakłady Mięsne w Kościerzynie należały do czołówki tego rodzaju przedsiębiorstw w kraju. Poważną część ich produkcji stanowił eksport. W procesie przekształceń znalazły się one w II Narodowym Funduszu Inwestycyjnym. W wyniku prywatyzacji bezpośredniej w 1992 r. powstała spółka Zakłady Mięsne Kościerzyna SA. Skarb państwa objął w niej 40% akcji. W czerwcu ubiegłego roku z Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych Kościerzyna SA odwołano dotychczasowych dwóch przedstawicieli skarbu państwa z powodu niewłaściwego reprezentowania interesów spółki.
Przed tą decyzją tamtejsza Rada Nadzorcza podjęła uchwałę w sprawie zaciągnięcia kredytu w kwocie 6 mln zł. Miały tam również miejsce innego rodzaju operacje: zakup akcji innych zakładów mięsnych, na których - według posiadanych informacji - Spółka Inwestor z o.o. zarobiła kilkaset procent, a Zakłady Mięsne w Kościerzynie straciły miliony złotych. Zarządzanie tymi zakładami stało się przedmiotem zainteresowania Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Sytuacja ekonomiczna tej spółki jest bardzo trudna, a cała 250-osobowa załoga w tym biednym regionie o szybko rosnącym bezrobociu zagrożona jest utratą pracy. Władze miasta i powiatu kościerskiego uznają, że w procesie prywatyzacji skarb państwa popełnił błędy i choćby z tego względu minister skarbu państwa winien wykorzystać wszelkie możliwości prawne dla uratowania tych zakładów, tak ważnych dla tej społeczności lokalnej.
W szczególności pragnę panią minister zapytać:
- Jakie zamierza pani minister wykorzystać instrumenty nadzoru właścicielskiego dla poprawy sytuacji spółki?
- Czy zamierza pani minister wystąpić o unieważnienie umowy prywatyzacyjnej tych zakładów?
Z poważaniem
Poseł Jan Sieńko
Słupsk, dnia 27 sierpnia 2001 r.