Rok 2001 w przypadku Eurolotu był wyjątkowy. Z informacji, które zgromadziłem, wynika, że pojawiła
Rok 2001 w przypadku Eurolotu był wyjątkowy. Z informacji, które zgromadziłem, wynika, że pojawiła się nieprawdopodobnie duża liczba spóźnień, drobnych awarii, perturbacji technicznych, ale nie tylko. Dla przykładu podaję, że liczba spóźnień w maju 2001 r. wyniosła ponad 5600 min (tj. ponad 93 godz.), a we wrześniu 2001 r. - ponad 6100 min (tj. ponad 100 godz.) oraz że w 2001 r. odwołano 137 rejsów do Warszawy i 9 do Frankfurtu (z tego 86 i 7 w IV kwartale).
Ostatnie kilka miesięcy to pojawiające się sygnały pokazujące pojedyncze awarie systemu, trudności w utrzymaniu samolotów w odpowiednim stanie technicznym, a nawet przypadki dopuszczania samolotów bez obligatoryjnych przeglądów technicznych.
Zaniepokojony poczynaniami inwestycyjnymi w tej materii, w odniesieniu do wszystkich grup korzystających z przestarzałego i wyeksploatowanego taboru, w tym także członków rządu, pytam: Jakie zasadnicze decyzje podejmą podmioty odpowiedzialne za tę spółkę, aby wyeliminować tak dużą liczbę spóźnień oraz poważne zagrożenia bezpieczeństwa pasażerów?
Poseł Bogdan Zdrojewski
Warszawa, dnia 26 lutego 2002 r.