Pod koniec 2001 r. weszło w życie rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z
Pod koniec 2001 r. weszło w życie rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (DzU nr 138, poz. 1559). Zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 3 amatorski połów ryb wędką wolno uprawiać tylko bez użycia żywej ryby jako przyjęty.
W przekonaniu wędkarzy amatorów wprowadzenie tego przepisu nie ma racjonalnego uzasadnienia, a także narusza wielusetletnią tradycję i obyczaj powszechnie stosowany przy amatorskim połowie ryb drapieżnych. Pragnę zaznaczyć, że wprowadzenie zakazu w życie narusza interes parumilionowej rzeszy polskich wędkarzy, pozostawia możliwość połowu ryb przy użyciu żywca rybakom zawodowym, w tym również morskim, a ponadto wprowadza ograniczenia niestosowane w prawie europejskim, bo np. i w Hiszpanii, i w Szwecji amatorski połów ryb przy użyciu żywych ryb jest dopuszczalny. Należy zauważyć, że egzekucja wykonania ww. przepisu będzie bardzo trudna, jeżeli wręcz nie niemożliwa, i może powodować liczne komplikacje prawne.
Mając na uwadze powyższe, uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy umieszczony w rozporządzeniu przepis ma wystarczające umocowanie w delegacji ustawowej (ustawa z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym) i czy nie zachodzi podejrzenie wykroczenia autora rozporządzenia poza delegację ustawową?
2. Czy nie wydaje się uzasadnione anulowanie omawianego przepisu § 2 ust. 2 pkt 3 cytowanego na wstępie rozporządzenia i przywrócenia stanu ex ante?
Z wyrazami szacunku
Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski
Elbląg, dnia 5 marca 2002 r.