Szanowny Panie Ministrze! Otrzymuję liczne sygnały od rodziców dzieci zmuszonych do korzystania z usług
Szanowny Panie Ministrze! Otrzymuję liczne sygnały od rodziców dzieci zmuszonych do korzystania z usług przewozowych na liniach międzymiastowych, którymi rodzice wożą dzieci do specjalistycznych placówek służby zdrowia bądź specjalistycznych placówek oświatowo-wychowawczych.
Według rodziców przewoźnicy nie honorują ustawowej ulgi przynależnej opiekunom dzieci (zarówno rodzicom jak i ich opiekunom prawnym), ale i samym dzieciom. Przewoźnicy tłumaczą, że ulga nie dotyczy przewozów pospiesznych bądź przyspieszonych, a są to najczęściej jedyne możliwe środki lokomocji do odległych miast, w których te specjalistyczne placówki funkcjonują.
Podnoszony problem wydaje się także nierozwiązywalny w sytuacjach, gdy rodzice (bądź opiekunowie prawni dziecka) jadą po przebywające w tych placówkach dziecko bądź powracają po pozostawieniu go w tej placówce i muszą ponosić wówczas pełne koszty przejazdu. Dotyczy to znacznej grupy osób z rodzin ubogich i biednych, które obok kosztów leczenia dzieci muszą też pokrywać pełne koszty przejazdu środkami komunikacji.
Uprzejmie proszę pana ministra o odpowiedź na pytanie: Czy w opisanych powyżej przypadkach opiekunom prawnym dzieci przysługują ulgi na przejazdy w pospiesznych i przyspieszonych środkach komunikacji?
Poseł Marian Kawa
Warszawa, dnia 13 marca 2002 r.