Szanowny Panie Ministrze! W swoim expose premier Leszek Miller ogłosił, że: ˝Nastąpi przegląd prawa
Szanowny Panie Ministrze! W swoim expose premier Leszek Miller ogłosił, że: ˝Nastąpi przegląd prawa podatkowego, wyeliminowanie jego luk i nieścisłości. Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której organy skarbowe dowolnie interpretują przepisy podatkowe. Dla wielu przedsiębiorców utrapieniem nie jest sama wysokość obciążeń podatkowych, choć są one znaczne, lecz chaos panujący w przepisach, niejasności i sprzeczności wzajemne˝.
Jak do tych obietnic mają się warunki, w których zmuszeni są działać importerzy (leków)? Stosowane przez nich procedury dotyczące ustalania wartości celnej towaru w przypadku rabatów udzielanych przez zagranicznego dostawcę po przyjęciu zgłoszenia celnego nie były przez wiele lat kwestionowane mimo częstych i rozległych kontroli. Dopiero w ubiegłym roku służby podległe ministrowi finansów zaczęły kwestionować wartość celną importowanych towarów, z uwagi na uzyskiwane przez importerów rabaty od producentów, kwestionując wysokość należnych budżetowi podatków oraz stosowanych marż. Decyzje w tej sprawie podejmowane są mimo wcześniejszych formalnych stanowisk urzędów celnych i skarbowych co do zgodności przyjętych przez importerów procedur z prawem.
W związku z zasadniczą w tej kwestii rozbieżnością interpretacyjną w praktyce organów celnych bardzo proszę zatem pana ministra o wyjaśnienie:
1. Jakie zasady obowiązują importerów leków w Polsce, by mieli oni pewność działania zgodnie z prawem w przypadku uzyskania rabatu po dokonaniu odprawy celnej?
2. Czy cena produktu leczniczego uzgodniona przez importera z ministrem zdrowia, będąca wartością transakcyjną tego produktu, nie może być wartością celną, gdy zostanie udzielony rabat?
Z poważaniem
Poseł Paweł Poncyljusz
Warszawa, dnia 12 marca 2002 r.