Misterny plan pomocy części polityków SLD polegający na próbie wyprowadzenia z kłopotów finansowych OPZZ

   Misterny plan pomocy części polityków SLD polegający na próbie wyprowadzenia z kłopotów finansowych OPZZ został udaremniony dzięki interwencji Ministerstw Finansów i Skarbu Państwa. Ratunkiem dla podupadłych finansów związku miała być pomoc udzielona przez Totalizator Sportowego. Jego rola polegać miała na wynajmie lokalu od związanej ze związkiem Fundacji ˝Wsparcie˝. Oczywiście władze tej instytucji składają się z członków OPZZ. Jedynym bogactwem fundacji, która w 2003 r. miała 7 mln zł strat jest budynek przy ul. Kopernika w Warszawie. Wynajmowany przez Bank Millennium, przynosił stały dochód; po przeniesieniu się banku do innej siedziby, nie udało się go wynająć żadnej innej firmie czy instytucji. Rozwiązaniem wszelkich kłopotów miała być pomoc Totalizatora Sportowego, który podpisał umowę z Fundacją ˝Wsparcie˝ w 2004 r. opiewającą na 18 mln zł plus VAT. Prezes Totalizatora, Mirosław Roguski, nadawał się doskonale do tego przedsięwzięcia, mianowany za poparciem ówczesnego premiera Leszka Millera, uchodził powszechnie za osobę blisko związaną z aparatem partyjnym SLD.

   Na przeszkodzie stanęło jednak Ministerstwo Finansów, do którego zwrócił się Totalizator w celu uzyskania zgody na transakcję. Ministerstwo zauważyło, że kwota 18 mln zł za wynajem stanowiła dwie trzecie kwoty zaplanowanej wcześniej na budowę nowej siedziby! Tłumaczenia, że stara siedziba przy ul. Targowej jest za mała i wystarczy jedynie na centrum szkoleniowe jest niewiarygodne i wręcz śmieszne.

   Zastrzeżenia miało również Ministerstwo Skarbu Państwa, zarzucając prezesowi Mirosławowi Roguskiemu, że nie poinformował o swych zamierzeniach rady nadzorczej. Zarówno prezes Totalizatora, jak i prezes Fundacji ˝Wsparcie˝ Wiesław Krzyżanowski zaprzeczają, iż w sprawę są zamieszani niektórzy politycy SLD. Jak jednak tłumaczyć należy fakt, że Totalizator Sportowy zwrócił się do Ministerstwa Finansów z prośbą o wyrażenie zgody na transakcję tylko z Fundacją ˝Wsparcie˝? Oznacza to, że nie ogołszono przetargu, a wybór tej fundacji nie był przypadkowy.

   W świetle przedstawionych powyżej informacji, zwracam się do Pana Ministra jako reprezentanta Totalizatora Sportowego z prośbą o odpowiedź na następujące pytanie: czy prezes zarządu, dr Mirosław Roguski, w sposób właściwy wypełnia swoje obowiązki i jak Ministerstwo ocenia podjęte decyzje i działalność zarządu Totalizatora Sportowego na przestrzeni ostatnich 2 lat?

   Z poważaniem

   Poseł Wojciech Szarama

   Bytom, dnia 16 maja 2005 r.


Komputery wypozyczalnia samochodow
901 906 | 906 | brak hosta | wymiana linkow | brak hosta