Szanowny Panie Ministrze! Organy samorządowe gminy Kraków są obecnie w trakcie opracowywania miejscowego planu
Szanowny Panie Ministrze! Organy samorządowe gminy Kraków są obecnie w trakcie opracowywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W czasie tworzenia jego fragmentu, nazwanego Bronowice Wielkie Wschód, ujawniły się mechanizmy działania niektórych urzędników samorządowych, w szczególności Marszałka Janusza Sepioła, Głównego Architekta Krakowa Stanisława Deńko i Dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Magdaleny Jaśkiewicz, które winny zostać szczegółowo zbadane i wyjaśnione, gdyż budzą obawy działań nie tylko nieetycznych i wysoce nieobiektywnych, lecz wprost korupcyjno-przestępczych. Obowiązujący dotychczas plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał przeznaczenie przedmiotowego obszaru pod zabudowę jednorodzinną, a znajdująca się na tym terenie ulica Chełmońskiego miała stać się deptakiem spacerowym. Obecnie tworzony plan przewiduje przekształcenie wspomnianej ulicy o szerokości 7 metrów w 30-metrowy pas drogowy, przebiegający w znacznej części przez zamieszkane posesje, a teren przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną zostanie przeznaczony pod zabudowę wielkopowierzchniowych obiektów komercyjnych. Plan ten opiera się na planie wykonanym w 2002 roku przez prywatną firmę, której właścicielka Magdalena Jaśkiewicz jest obecnie dyrektorem Biura Planowania Przestrzennego Miasta Krakowa, a współautorem jest marszałek województwa małopolskiego Janusz Sepioł. Można więc zauważyć, że forsowany jest plan wysokiego urzędnika samorządowego, a opracowanie tego planu nastąpiło w czasie obowiązywania starego planu zagospodarowania terenu, gdzie tereny przeznaczone obecnie pod działalność handlową były zarezerwowane jako tereny pod budownictwo mieszkaniowe. Zaskakujący jest również fakt, że firmy, których sklepy mają powstać na tym terenie, mianowicie Auchan, Castorama i Ikea, zaczęły skupować ziemię rolną (przeznaczoną pod zabudowę mieszkaniową) już od 1999 r. poprzez spółki cywilne, które później odsprzedały ziemię obecnym właścicielom. Odrzucając możliwość wystąpienia zdolności profetycznych dyrektorów wymienionych firm, należy postawić pytanie, skąd wiedzieli oni o przyszłej zmianie w planach zagospodarowania przestrzennego tych gruntów. Co więcej, ówczesny Główny Architekt Miasta Krakowa Stanisław Deńko zainicjował projekt przedmiotowych zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w roku 1997 i dokładnie w tym samym czasie wykonywał w Sosnowcu projekt hipermarketu dla firmy Auchan, która, jak już wspomniano, jest jednym z głównych beneficjentów tych zmian. Tak więc wystąpił kolejny, jakże zastanawiający ˝zbieg okoliczności˝. Niejako podkreśleniem i wręcz ukoronowaniem przedstawionych działań urzędników samorządowych jest sposób przygotowania nowego planu zagospodarowania, jak i postępowanie w czasie jego szeroko pojętego uchwalania. Plan ten przygotowywany przez Biuro Planowania Przestrzennego, którego Dyrektorem jest, jak już wspomniano, Magdalena Jaśkiewicz, zawiera uchybienia i nieścisłości widoczne już po jego pobieżnej lekturze. W szczególności: projekt planu stwierdza, że na tym terenie nie znajdują się żadne obiekty pod szczególną ochroną, co jest przekłamaniem, ponieważ projektodawca nie zauważył przeszło stuletniego pomnika przyrody wpisanego do rejestru wojewody, a także cmentarza cholerycznego z pierwszej połowy XIX wieku; następnym przykładem może być działka, która nie jest przeznaczona do wykupu, mimo iż przez jej fragment przebiega nowo planowana droga; droga jako inwestycja celu publicznego może zostać poprowadzona po terenach niezabudowanych, a wchodzi na tereny już zagospodarowane przez budownictwo mieszkaniowe; projektowany pas zieleni ochronnej pomiędzy zabudową mieszkaniową a hipermarketami może zamknąć się 15-metrowym trawnikiem, bo to według pani dyrektor Jaśkiewicz jest również zieleń ochronna. Należy podkreślić, że przytoczone przykłady zostały ujawnione poprzez zdawkową kontrolę planu, trudno się więc jednoznacznie wypowiadać co do ilości i ostatecznego rozmiaru przekłamań, które wyraźnie mają służyć przedstawieniu planu w jak najlepszym świetle, kosztem rzetelności i faktycznego obrazu zmian i ich kosztów zarówno dla gminy, jak i jej niektórych mieszkańców, którzy stracą swe domy w imię bardzo wątpliwych ekonomicznie zysków i oczywistych strat ekologicznych związanych z budową i funkcjonowaniem hipermarketów.
Podobny jakościowo do sposobu opracowania planu był też dotychczasowy sposób jego uchwalania. Wbrew przepisom ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym projekt zmian nie został należycie obwieszczony, tak więc mieszkańcy terenów objętych zmianą zostali de facto pozbawieni możliwości wnoszenia uwag do planu, nie zorganizowano obligatoryjnie przewidzianej we wspomnianej ustawie dyskusji publicznej, nie uzyskano całości wymaganych uzgodnień. Wszystkie te ˝niedociągnięcia˝ potwierdzają wolę przeforsowania nowego planu zagospodarowania przestrzennego za wszelką cenę, wbrew prawu i nie bacząc ani na koszty, ani na rachunek ekonomiczny, ani nawet na dobro obywateli. W tym stanie rzeczy konieczne jest dokładne zbadanie podniesionych kwestii i ustalenie przyczyn istniejącego stanu rzeczy.
Domagam się pilnego wyjaśnienia wymienionych nieprawidłowości, jak również zbadania, czy były one wynikiem nie tylko zaniedbań urzędniczych, ale być może działań korupcyjnych prywatnych inwestorów budowlanych.
Z poważaniem
Poseł Stanisław Papież
Kraków, dnia 10 czerwca 2005 r.