Szanowny Panie Premierze! Jednym z najważniejszym celów stawianych przed władzę ustawodawczą i wykonawczą jest

   Szanowny Panie Premierze! Jednym z najważniejszym celów stawianych przed władzę ustawodawczą i wykonawczą jest prowadzenie polityki proinwestycyjnej, a w szczególności stworzenie warunków faktycznych i prawnych, które będą sprzyjać realizacji inwestycji budowlanych.

   Niestety informacje przekazane w ostatnim okresie czasu przez środki masowego przekazu jednoznacznie wskazują, iż w ostatnim okresie ilość wydawanych pozwoleń na budowę znacząco zmniejszyła się. Dziennik ˝Gazeta Wyborcza˝ w artykule z dnia 2-3 lipca 2005 r., który przedstawiał przyczyny załamania w budownictwie jednorodzinnym, wskazał, iż część potencjalnych inwestorów zniechęcają problemy związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę, znacząco tytułując fragment tekstu ˝Dajcie nam plany i drogi˝.

   Nie może być zatem wątpliwości, iż jednym z elementów, który ma decydujący wpływ na zaistnienie przedstawionego stanu rzeczy, jest sytuacja, z którą mamy do czynienia w sferze zagospodarowania przestrzennego. W chwili obecnej wobec braku planów zagospodarowania przestrzennego w bardzo wielu gminach procedury związane z uzyskaniem przez inwestorów pozwoleń na budowę znacznie się komplikują i wydłużają. W związku z tym planowane inwestycje są odkładane w czasie. Jednocześnie zniechęca to podmioty zagraniczne do lokowania inwestycji w Polsce.

   Nadmieniam, iż uprzednio skierowałem w przedmiotowej sprawie zapytanie do Ministra Infrastruktury dr. Krzysztofa Opawskiego. W odpowiedzi Pan Minister podniósł m.in., iż Rada Ministrów w dniu 16 grudnia 2004 r. przyjęła i poddała pod obrady Sejmu projekt ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym gmin, którego celem jest wprowadzenie nowych rozwiązań umożliwiających w jak najkrótszym okresie czasu objęcie aktami prawa miejscowego z zakresu zagospodarowania przestrzennego całych obszarów gmin polskich, z wykorzystaniem dotychczasowego dorobku planistycznego gmin. Pan Minister wskazał także, iż obecnie ww. projekt został poddany pracom w sejmowej Komisji Infrastruktury oraz sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

   Niestety stwierdzić należy, iż komisje sejmowe na skutek braku uzgodnień z przedstawicielami organów samorządowych, które wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec unormowań ustawy przyjętych przez Radę Ministrów, w szczególności tych, których następstwo stanowiłoby obciążenie budżetów gmin, zmuszone były wstrzymać proces procedowania nad przedmiotową ustawą. Nadmienić należy także, iż podjęcie prac, nad ww. projektem, które obecnie wstrzymano, stanowiło racje uzasadniającą zaniechanie nowelizacji obecnie obowiązującej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie uproszczenia procedur związanych z wydawaniem decyzji administracyjnych.

   Tak więc odpowiedź udzielona uprzednio przez Pana Ministra, a w szczególności przedstawione przez Pana Ministra działania Rady Ministrów, w obecnej sytuacji nie mogą w żadnym razie być uznane za wystarczające, nie daje ona bowiem żadnych podstaw do prognozowania, iż obecna katastrofalna sytuacja w zakresie zagospodarowania przestrzennego ulegnie zmianie.

   W chwili obecnej otrzymujemy sygnały, iż wiele organów właściwych do uchwalenia nowych planów zagospodarowania przestrzennego nie wykazuje woli szybkiego zrealizowania tego zadania, a w wielu gminach prace nad uchwaleniem nowych planów są dopiero w fazie wstępnej. Co więcej, tam gdzie organy gmin starają się w miarę sprawnie przeprowadzić procedurę uchwalenia nowych planów zagospodarowania przestrzennego, prowadzone prace wydłużają się na skutek protestów składanych przez zainteresowane strony, których termin rozpatrzenia przez sądy wynosi średnio około 2 lat. Oczywiście trudno winić podmioty prawa, iż korzystają ze swoich uprawnień, jednakże niedopuszczalna wydaje się sytuacja, iż sądy administracyjne, niedawno zreformowane, latami rozpatrują spory w sprawach z zakresu zagospodarowania przestrzennego, co zawiesza procedurę ich uchwalenia.

   Również bardzo niepokojące sygnały napływają do biur poselskich w przedmiocie terminów rozpatrywania spraw, których przedmiot stanowią spory powstałe w związku z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W tych przypadkach strony sporu są zmuszone oczekiwać średnio około 12-18 miesięcy na wyznaczenie terminu rozprawy przez sąd administracyjny, co skutecznie hamuje procesy inwestycyjne.

   Taka sytuacja skutkować może dalszym spadkiem wydawanych pozwoleń na budowę, a co za tym idzie, wstrzymaniem napływu nowych inwestycji, jak również liczby oddawanych do użytku mieszkań w kolejnych latach. Następstwo tego, iż organy gmin z różnych przyczyn nie będą w stanie przygotować w rozsądnym terminie nowych planów zagospodarowania przestrzennego niewątpliwie stanowić będą także problemy z wykorzystaniem dostępnych środków unijnych.

   Szanowny Panie Premierze! w świetle przedstawione stanu faktycznego zapytuję: Jakie działania podejmie Rada Ministrów, aby przyśpieszyć procesy uchwalania przez gminy nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, skrócić terminy rozpatrywania sporów przez sądy administracyjne w sprawach z zakresu zagospodarowania przestrzennego oraz uprościć procedury związane z uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz pozwoleń na budowę, w szczególności w tych sytuacjach gdy brak jest miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego?

   Poseł Wiesław Okoński

   Gliwice, dnia 4 lipca 2005 r.


Ogłoszenia drobne wypozyczamy samochod
901 906 | brak hosta | no host | brak hosta | 906