Podczas moich spotkań z mieszkańcami województwa podkarpackiego wyrażany jest olbrzymi niepokój związany z brakiem
Podczas moich spotkań z mieszkańcami województwa podkarpackiego wyrażany jest olbrzymi niepokój związany z brakiem reakcji ze strony Ministerstwa Finansów na rosnące ceny paliw. Cena etyliny dochodziła w naszym województwie do kwoty 4,50 zł. za l litr. Ceny paliwa w naszym województwie są przeciętnie o ponad 10% wyższe od cen, jakie obowiązują w innych województwach. Rodzi to obawy zwłaszcza ze strony uboższej części obywateli, że wzrost cen paliwa spowoduje wzrost kosztów transportu, a także towarów tzw. pierwszej potrzeby, głównie żywności. Szczególny niepokój mieszkańców województwa jest uzasadniony tym, że region ma najniższe przeciętne wynagrodzenie, rolnicy kolejny rok ponieśli dotkliwe straty przy sprzedaży owoców miękkich, bowiem cena skupu tych owoców nie rekompensowała kosztów produkcji i zbiorów. Rolnicy nie mają gdzie sprzedać zboża z ubiegłorocznych zbiorów, a jego ceny skupu są najniższe od wielu lat. W tym samym czasie ceny wielu środków do produkcji rolnej, maszyn i urządzeń znacznie poszły w górę. Ludzie ograniczają zakup żywności, środków czystości, nie mówiąc nawet o środkach do produkcji rolnej.
W związku z tym z przerażeniem myślę o tym, co stanie się, jeżeli wzrosną ceny artykułów tzw. pierwszej potrzeby. Rośnie nielegalny ˝import˝ paliwa z Ukrainy, gdzie jest ono o prawie 50% tańsze od cen, które mamy w Polsce. Moje pytania są następujące:
1. Dlaczego resort nie podejmuje decyzji w sprawie obniżenia akcyzy na paliwo sprzedawane w Polsce?
2. Jaka jest wysokość akcyzy na etylinę w pozostałych państwach Unii Europejskiej?
3. Dlaczego akcyza na paliwo w Polsce jest tak wysoka?
4. Czy i w jakim terminie resort przewiduje obniżenie akcyzy?
Poseł Alicja Lis
Jarosław, dnia 25 lipca 2005 r.