Szanowny Panie Premierze! Przedstawiciele polskiego społeczeństwa wyrażają sprzeciw dotyczący kontynuowania prac nad ratyfikacją Konstytucji
Szanowny Panie Premierze! Przedstawiciele polskiego społeczeństwa wyrażają sprzeciw dotyczący kontynuowania prac nad ratyfikacją Konstytucji Unii Europejskiej. Wśród wielu przeciwników znajduje się również Sejmik Województwa Podkarpackiego, który podjął uchwałę zawierającą stanowczy protest przeciwko prowadzeniu procesu ratyfikacyjnego. Treść uchwały Sejmiku jest wyrazem opinii większości polskiego społeczeństwa.
Polska wersja językowa eurokonstytucji zawiera wiele błędów lingwistycznych i przeinaczeń. Absurdem jest posługiwanie się takim tekstem w toku prowadzonych prac, nie wspominając już o pomyśle przeprowadzenia referendum! Polskie społeczeństwo traktowane jest przez Rząd zupełnie niepoważnie. Rada Ministrów, zamiast oczekiwanej od niej troski o interesy wszystkich Polaków, wykazuje daleko idącą ignorancję. Wydawanie milionów złotych na przeprowadzenie referendum i kampanii przedreferendalnej w sytuacji takich nieprawidłowości jest skandaliczne.
Co więcej, polskie społeczeństwo zwraca uwagę nie tyko na błędy lingwistyczne. Znacznie poważniejszym problemem dla Polaków są zapisy w Konstytucji UE prowadzące do osłabienia pozycji Polski w Unii Europejskiej, łącznie z utratą suwerenności. Nie można również zapomnieć o tym, że twórcy owej Konstytucji zignorowali zupełnie chrześcijańskie korzenie Europy, nawet nie przewidzieli odwołania do Boga w preambule. Dla polskiego, w zdecydowanej większości chrześcijańskiego społeczeństwa jest to kwestią wręcz obraźliwą.
Nowego wymiaru nabiera nieuwzględnienie wartości chrześcijańskich w Konstytucji UE w obliczu walki z terroryzmem. Zdaniem wielu fachowców obserwatorów życia społecznego i politycznego w USA i w Europie walka z islamskimi terrorystami, która nie będzie oparta o wartości, nie ma szans powodzenia. Wartościom wyznawanym przez islamistów powinniśmy przeciwstawić nasze wartości, a zasadniczą kwestią powinno być umieszczenie ich w podstawach funkcjonowania Unii Europejskiej.
Swój sprzeciw wobec Konstytucji Unii Europejskiej w obecnym kształcie wyraziły już Francja i Holandia. Polska, jak wszystko na to wskazuje, będzie następna.
Panie Premierze! Jak rząd mógł dopuścić do sytuacji, że w naszym państwie prowadzone są prace ratyfikacyjne nad Konstytucją UE zupełnie ignorującą podstawy aksjologiczne naszego narodu, a także zagrażającą naszej suwerenności? Czy nie żal czasu, środków i energii na prowadzenie tych działań? Czy nie warto zawierzyć przeprowadzonym sondażom i zebranym negatywnym opiniom, które to znalazły już potwierdzenie w wynikach referendów przeprowadzonych w wyżej wymienionych krajach, i odejść od zamiaru przeprowadzenia referendum w naszym kraju? Poza tym, czy w sytuacji podtrzymania decyzji dotyczącej przeprowadzenia referendum Rząd przewiduje przeprowadzenie rzetelnej kampanii informacyjnej ukazującej negatywne aspekty Konstytucji? Czy w obliczu istniejących zagrożeń związanych z treścią przepisów zawartych w Konstytucji, a także mając na uwadze koszty związane z przeprowadzeniem referendum, Rząd zdecyduje o rezygnacji z jego przeprowadzenia?
Poseł Halina Murias
Łańcut, dnia 25 lipca 2005 r.