Szanowny Panie Premierze! Od ponad pół wieku w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej istnieje kohabitacja

   Szanowny Panie Premierze! Od ponad pół wieku w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej istnieje kohabitacja kapitału prywatnego i publicznego. Teoria ekonomiczna nazwała system gospodarczy, który funkcjonuje w obu sektorach własnościowych - kapitalizmem menedżerskim. W systemie tym własność kapitału (należąca do prywatnych właścicieli i do właścicieli będących publicznymi osobami prawnymi) jest oddzielona od władzy nad kapitałem, polegającej na operacyjnym zarządzaniu kapitałem na rynku. Władzę nad kapitałem sprawują menedżerzy, którzy najczęściej nie są właścicielami kapitału. Ostatnie bankructwa wielkich menedżerskich firm prywatnych na Zachodzie potwierdzają opinię, że prywatny charakter własności kapitału spółki ma mniejsze znaczenie dla jej pomyślności rynkowej niż kwalifikacje biznesowe i moralne grupy menedżerskiej zarządzającej firmą. A firmy menedżerskie należące do właścicieli nieprywatnych, jeżeli dysponują dobrą kadrą menedżerską, są konkurencyjne wobec przedsiębiorstw prywatnych. Takie zjawisko można było zaobserwować w Polsce, nie tylko po 1990 r. Apeluję więc do pana premiera o:

   1) spowodowanie, żeby w polityce ekonomicznej rządu RP była przestrzegana zasada równoprawności form własnościowych kapitału produkcyjnego i finansowego i żeby rząd RP zaprzestał likwidowania w sensie prawnym polskich państwowych banków i przedsiębiorstw (spółek),

   2) niezwłoczne przerwanie, prowadzonej z udziałem czynników zagranicznych, w tym także z udziałem zagranicznych koncernów państwowych, ˝polityki prywatyzacyjnej˝, której efektem jest np. w bankowości zlikwidowanie w sensie prawnym ok. 80% polskiej własności i zastąpienie jej własnością zagraniczną, gdy np. w Niemczech i Włoszech udziały własności zagranicznej w bankowości tych krajów wynoszą odpowiednio 4% i 3%,

   3) spowodowanie, żeby zarządzanie spółkami i przedsiębiorstwami należącymi do polskiego skarbu państwa było prowadzone na podstawie kontraktów menedżerskich, przy założeniu ustrojowej trwałości funkcjonowania kapitału państwowego w polskiej społecznej gospodarce rynkowej, analogicznie jak np. w Niemczech, Francji, Rosji itd., ale bez władzy właścicielskiej administracji.

   Apeluję zatem o aktywne zabieganie o polskie interesy przez rząd RP w związku z bankructwem Swissair Group i o utrzymanie w polskich rękach własności PLL LOT. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 118 ust. 2 regulaminu Sejmu RP, proszę uprzejmie pana premiera o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Czy rząd RP przypisuje większą kompetencję do zarządzania LOT-em zagranicznym menedżerom, np. menedżerom Lufthansy oraz większa troskę o losy LOT-u zagranicznym akcjonariuszom, niż polskim menedżerom i polskim akcjonariuszom LOT-u?

   2. Czy poszukiwanie przez rząd RP zagranicznych tzw. inwestorów strategicznych dla LOT-u nie jest obarczane błędem w założeniu, które głosi, że zagraniczni menedżerzy i zagraniczni akcjonariusze (właściciele) będą lepiej troszczyć się o pomyślność polskiego przewoźnika lotniczego niż polscy menedżerzy i polscy akcjonariusze (właściciele)?

   3. Czy brak rządowego wsparcia finansowego dla LOT-u, które byłoby porównywalne do pomocy państwowej, z jakiej korzystały do 1998 r. np. Air France, Iberia, Sabena itd., nie jest dowodem wysokich umiejętności rynkowych menedżerów polskiego przewoźnika lotniczego?

   4. Czy rząd RP uznaje racjonalną prywatyzację kapitałową jako źródło dokapitalizowania polskiej firmy państwowej przy utrzymaniu polskiego charakteru jej własności i czy rezygnuje z prywatyzacji kapitałowej, która prowadzi do likwidacji w sensie prawnym polskiej własności?

   5. Jakie względy uzasadniają przystąpienie LOT-u do sojuszu handlowego z Star Alliance, jakie są podstawowe korzyści i koszty tego sojuszu dla Polski i dla pozostałych jego uczestników?

   6. Czy sojusz handlowy LOT-u z OneWorld, na czele którego stoi British Airways, nie byłby korzystniejszy dla Polski?

   7. Do jakich akcjonariuszy należą papiery Air France, Iberia, Lufthansa, British Airways?

   8. Czy umowa sprzedaży akcji LOT-u grupie Swissair została wykonana przez nabywcę we wszystkich punktach, czy stronie polskiej nie przysługują specjalne uprawnienia w związku z bankructwem firmy szwajcarskiej?

   9. W jaki sposób rząd RP zamierza zabiegać o utrzymanie własności LOT-u w polskich rękach?

   10. Czy akcje LOT-u są dostępne na giełdzie dla drobnych polskich inwestorów?

   11. Jakie dochody uzyskał LOT ze sprzedaży swoich usług w latach 1998-2001?

   12. Czy nie byłaby korzystna dla gospodarki kraju fuzja (połączenie) PLL LOT z polskim przedsiębiorstwem prowadzącym porty lotnicze?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Janusz Dobrosz

   Wrocław, dnia 8 kwietnia 2002 r.


Ogłoszenia drobne wypozyczamy samochod
901 906 | brak hosta | brak hosta | no host | no host