Po zapoznaniu się z pisemną odpowiedzią podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych pana Sławomira

   Po zapoznaniu się z pisemną odpowiedzią podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych pana Sławomira Dąbrowy w sprawie jak wyżej uznaję przedmiotową odpowiedź na niezadowalającą i z tego względu za pośrednictwem pana marszałka żądam dodatkowych wyjaśnień, a także umieszczenia przedmiotowej interpelacji na porządku dziennym posiedzenia Sejmu.

   Uzasadnienie

   1. Z treści pisemnej odpowiedzi (pismo znak: SKSM-2106-56-02/2 z dnia 16 maja 2002 r.) nie wynika, że pan Sławomir Dąbrowa działa z upoważnienia prezesa Rady Ministrów, na co się powołuje. Co najwyżej można domniemywać, że przedmiotowa wypowiedź została wydana z upoważnienia pana Włodzimierza Cimoszewicza, ministra spraw zagranicznych RP. Umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo). Wypowiadający się w przedmiocie interpelacji pan Sławomir Dąbrowa nie wykazał ani jednego, ani drugiego umocowania, o którym zapewnia w piśmie j.w. Z tego już względu nie mogę uznać wypowiedzi pana Dąbrowy za uprawnioną, a nadto dlatego że dotyczy żywotnego interesu wielu milionów Polaków zbagatelizowanego w tej odpowiedzi.

   2. Dowodami zbagatelizowania interpelacji poselskiej w tak istotnej kwestii jak oddanie przez Rzeczpospolitą Polską części swoich atrybutów państwowych organizacji międzynarodowej w myśl kalendarium komisarza Unii Europejskiej są wynikające z ww. pisma:

   - zlekceważenie samej informacji o groźnym dla państwa polskiego pomyśle G. Verheugena z pokrętną argumentacją: ˝wypowiedź miała miejsce podczas zamkniętego spotkania komisarza z Europejską Partią Ludową, a w związku z tym jej tekst nie jest udostępniany˝;

   - infantylne odstąpienie od wyjaśniania treści wypowiedzi G. Verheugena dlatego tylko, że miała miejsce cyt. ˝podczas zamkniętego posiedzenia˝;

   - niewyjaśnienie w odpowiedzi oczywistej sprzeczności: skoro wypowiedź unijnego nadzorcy miała miejsce podczas zamkniętego spotkania, to jakim trafem znana jest całej polskiej opinii publicznej?;

   - spolegliwość rządu RP w sytuacji, gdy tajemna wypowiedź G. Verheugena jest już znana i są znane intencje tego komisarza ˝o ustach słodszych od malin˝ szkodliwe dla Polaków;

   - niewyjaśnienie polskiemu parlamentarzyście, jakie to przepisy prawa, na które powołuje się podsekretarz stanu Dąbrowa, nie pozwalają w dodatku - jak twierdzi ten minister - reagować polskiemu rządowi na wypowiedzi polityków Unii Europejskiej;

   - niewyjaśnienie w odpowiedzi na interpelację poselską, ze wskazaniem ich miejsca publikacji (Dziennik Ustaw, Monitor Polski?), jakie to ˝decyzje podjęte przez organy państwa˝ ukierunkowują polski rząd co do zakresu reagowania na wypowiedzi polityków UE.

   3. Osobną kwestią wymagającą doprecyzowania jest stanowcze oświadczenie podsekretarza stanu Sławomira Dąbrowy, iż ˝rząd polski nie zamierza komentować wypowiedzi polityków UE, ani na nie reagować˝. Czy to usztywnione stanowisko rządu - niereagowanie na wypowiedzi polityków UE - jest nową jakością w polityce zagranicznej rządu? Czy obowiązuje od daty wypowiedzi unijnego komisarza w sprawie tzw. kalendarza, czy też dopiero będzie obowiązywało także podczas tzw. negocjacji akcesyjnych?

   W tym stanie faktycznym odpowiedzi na interpelację nie mogę uznać za wystarczającą i za pośrednictwem marszałka Sejmu żądam dodatkowych wyjaśnień, a także umieszczenia interpelacji na porządku dziennym posiedzenia (art. 120 ust. 3 regulaminu Sejmu).

   Z poważaniem

   Poseł Witold Tomczak

   Kępno, dnia 4 czerwca 2002 r.


Wykop wypozyczenie samochodu
901 no host | 906 | brak hosta | wymiana linkow | brak hosta