Szanowny Panie Ministrze! Pomimo moich energicznych działań i wystąpień do wojewody śląskiego, Państwowego Funduszu
Szanowny Panie Ministrze! Pomimo moich energicznych działań i wystąpień do wojewody śląskiego, Państwowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Krajowego Urzędu Pracy i syndyka Zakładów Chemicznych STREM SA w upadłości w Dąbrowie Górniczej w dalszym ciągu trwa i pogłębia się tragiczna sytuacja ponad 150 osób, byłych pracowników zakładu, w którym od listopada 2001 r. nie wypłaca się zaległych należności płacowych. Pozostają oni bez środków do życia. Również rzeczowość i rzetelność postępowania upadłościowego budzi duże wątpliwości.
W związku z powyższym interpeluję do pana ministra:
1. Na jakim etapie, przynajmniej w przybliżeniu, zatrzyma się proces upadłości zakładów?
2. Dlaczego wojewoda śląski, jako przedstawiciel rządu w terenie, uporczywie w tak dramatycznej i bulwersującej sprawie nie chce interweniować i zająć autorytatywnego stanowiska w tej sprawie?
3. Czy przewiduje się wypłatę należnych, zaległych świadczeń płacowych z rezerwy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych?
4. Czy resort pana ministra może pozostawać bezradny wobec dramatu ludzi z tych zakładów - podobnie jak pozostaje bierny w tej sprawie wojewoda śląski?
Z poważaniem
Poseł Michał Figlus
Warszawa, dnia 9 maja 2002 r.