Szanowny Panie Ministrze! Dotychczas funkcjonujący system doręczania świadczeń ZUS dla mieszkańców i podopiecznych domów
Szanowny Panie Ministrze! Dotychczas funkcjonujący system doręczania świadczeń ZUS dla mieszkańców i podopiecznych domów pomocy społecznej działa na podstawie ustawy o pomocy społecznej z dnia 29 kwietnia 1990 r. i w oparciu o dział księgowy domu, pracowników socjalnych i pracowników pierwszego kontaktu.
Świadczenia z ZUS i innych instytucji przekazywane są na konto depozytowe domu w banku PKP BP. Na tym rachunku każdy mieszkaniec posiada swoje subkonto, do którego ma wgląd i możliwość dysponowania nim osobiście lub przez pracownika socjalnego lub opiekuna prawnego. Z tego konta potrąca się odpłatność za pobyt mieszkańca w domu zgodnie z ustawą o pomocy społecznej oraz dokonuje zakupu leków, pieluchomajtek, pokrywa się potrzeby indywidualne podopiecznych.
W tym roku niektóre inspektoraty ZUS kierują do dyrekcji domów pisma o wstrzymaniu wypłat świadczeń w dotychczasowej formie, powołując się na informację z placówek bankowych dotyczącą likwidacji kont depozytowych pensjonariuszy domu oraz art. 130 i 131 ustawy o emeryturach i rentach z dnia 17 grudnia 1998 r. - DzU nr 152. Przekazywanie świadczeń uzależniają od założenia indywidualnych kont bankowych podopiecznym i mieszkańcom domu.
Wymóg założenia indywidualnych kont - aczkolwiek zgodny ze wspomnianą ustawą i ogólnymi tendencjami obsługi bankowej - nie uwzględnia szczególnej sytuacji podopiecznych domów pomocy społecznej, którzy są często osobami ubezwłasnowolnionymi, posiadającymi opiekunów prawnych, i w tym momencie nie ma problemów z założeniem konta, lecz w większości podopieczni tych opiekunów nie posiadają, a są osobami upośledzonymi ruchowo lub umysłowo, często całkowicie niesprawnymi fizycznie lub psychicznie, bez kontaktu z otoczeniem.
Ta szczególna sytuacja w wielu przypadkach uniemożliwia technicznie założenie konta i dysponowanie nim zgodnie z wymogami bankowymi, a co najmniej eliminuje podopiecznym pomoc pracowników socjalnych i pierwszego kontaktu, całkowicie uniemożliwia racjonalizację wydatków domu, podrażając znacznie koszty utrzymania podopiecznego przez m.in. konieczność zabezpieczenia samochodu z kierowcą i personelem fachowym do opieki podczas transportu podopiecznego do banku i inne czynności wymuszające dodatkowe wydatki. Efektem końcowym opisanej sytuacji jest pośrednio działanie wbrew interesom podopiecznych.
W opisanej sytuacji, zważywszy na dobro zainteresowanych, wydaje się zasadne utrzymanie dotychczasowego systemu doręczania świadczeń do czasu wprowadzenia ogólnopolskiej sieci informatycznej dostępnej w każdym domu pomocy społecznej, umożliwiającej indywidualne rozliczanie każdego mieszkańca ze środków znajdujących się na jego rachunku, tym bardziej że opisany przypadek mający miejsce na terenie jednego z domów pomocy społecznej w woj. dolnośląskim na pewno nie jest odosobniony i dotyczy zapewne innych placówek o tym charakterze.
Rozwiązanie obecne jest rozwiązaniem korzystnym dla banków i wprawdzie zgodnym z ustawą, nieuwzględniającym jednak interesu społecznego ludzi m.in. ciężko i nieuleczalnie chorych.
Czy w tej szczególnej i trudnej sytuacji możliwe byłoby zastosowanie okresu przejściowego w przekazywaniu wspomnianych środków do czasu wprowadzenia sieci informatycznej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Teresa Jasztal
Warszawa, dnia 5 czerwca 2002 r.