Szanowny Panie Premierze! Jako szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka coraz częściej jestem
Szanowny Panie Premierze! Jako szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka coraz częściej jestem adresatem różnego rodzaju pytań, zdziwień, żądań czy nawet zarzutów dotyczących nieterminowego wydawania stosownych rozporządzeń wykonawczych do poszczególnych ustaw uchwalonych przez Sejm. W ostatnim czasie ponownie zetknąłem się ze skargami dotyczącymi tej kwestii, zatem domyślam się, że kierowany przez pana premiera rząd ma duże zaległości w tej mierze.
Dotarły do mnie na przykład informacje, że legislacyjne opóźnienia rządu osiągnęły zawrotną już liczbę ok. 300 rozporządzeń. Ponoć niektóre uchwalone już ustawy pozostają w praktyce jedynie prawem ˝na papierze˝, gdyż z winy rządu nie ma możliwości ich należytego wykonywania. Istnieją również uzasadnione obawy, że na skutek takiej sytuacji mogą powstać groźne dla prawidłowego funkcjonowania państwa luki prawne.
W związku z powyższym postanowiłem zwrócić się do pana premiera z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Jaki jest aktualny stan zaległości władzy wykonawczej w zakresie wydawania rozporządzeń do ustaw uchwalonych przez Sejm, z czego te zaległości wynikają i w jakim czasie zostaną usunięte?
Z poważaniem
Poseł Grzegorz Kurczuk
Lublin, dnia 18 czerwca 2002 r.