I. We wrześniu 2000 r. Sejm RP uchwalił ustawę o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji

   I. We wrześniu 2000 r. Sejm RP uchwalił ustawę o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa PKP (DzU z 2000 r. nr 84, poz. 948). Projektodawca ustawy miał świadomość, iż skarb państwa nie wywiązał się ze swoich zobowiązań wobec byłej kolejowej służby zdrowia, której jednostki jesienią 1998 r. przekształcone zostały w samodzielne publiczne zakłady służby zdrowia i od 1 stycznia 1999 r. przekazane samorządom, dlatego zaproponował sposób spłaty zobowiązań.

   Pomysłem na rozliczenie miało być wprowadzenie w ustawie zapisu art. 32 ust. 1, zobowiązującego PKP SA do wyemitowania w latach 2001-2002 obligacji o wartości nominalnej do 3 900 000 000 zł.

   W ust. 2 tegoż artykułu, wskazującym kolejność zaspokajania roszczeń środkami finansowymi uzyskanymi z emisji obligacji, zapisano w pkt. 4, iż obligacje wyemitowane zostaną na pokrycie zobowiązań głównych według stanu na dzień 31 grudnia 1998 r. z tytułu zobowiązań publicznoprawnych oraz zakupu materiałów i usług, w szczególności leków i środków opatrunkowych, jednostek kolejowej służby zdrowia wydzielonych z PKP w celu utworzenia z nich samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej - w kwocie do 45 000 000 zł. Rada Ministrów oraz minister właściwy do spraw transportu upoważnieni zostali do udzielania poręczeń lub gwarancji spłaty zobowiązań, ustanawiania zabezpieczeń, wystawiania weksli, podpisywania notarialnych tytułów itp.

   Mija jednak drugi rok od uchwalenia tej ustawy, a jej zapisy nie zostały skonsumowane. Trwają uzgodnienia, rozmowy, ustalenia, bez namacalnego efektu końcowego, pomimo że od okresu, kiedy powstało zobowiązanie, minęło 3,5 roku. Zapisy ustawy wskazywałyby na to, że od 1,5 roku powinna następować emisja obligacji, a może się zdarzyć, że za chwilę wygaśnie ustawowe upoważnienie do ich wypuszczenia.

   W tym stanie rzecz zwracam się z pytaniem:

   1. Kiedy przewidywany jest termin wywiązania się z zapisu art. 32 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa PKP?

   2. Kto pokryje kwoty odsetek ustawowych, kosztów komorniczych, kosztów zastępstwa procesowego, kosztów sądowych za zobowiązania byłej kolejowej służby zdrowia pochodzących z końcówki 1998 r., w sytuacji gdy art. 32 ust. 2 pkt 4 określa, iż z obligacji nastąpi spłata jedynie wybranych należności głównych?

   Konieczność pilnego doprowadzenia do zrealizowania zapisów zobrazuję na przykładzie Okręgowego Szpitala Kolejowego we Wrocławiu, gdzie jestem członkiem rady społecznej. Były minister transportu i gospodarki morskiej zarządzeniem nr 63 z 30 listopada 1998 r. utworzył w trybie przepisów ustawy z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej i art. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy z 06.07.1995 r. o przedsiębiorstwie państwowym Polskie Koleje Państwowe samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej pod nazwą Okręgowy Szpital Kolejowy we Wrocławiu - SP ZOZ.

   Po wydzieleniu jednostki z PKP z dniem 1 listopada 1998 r. szpital stał się państwową jednostką organizacyjną. Przemawia za tym interpretacja art. 44 ust. 1 ustawy o PP PKP, który stanowił, że minister transportu i gospodarki morskiej może, w terminie do dnia 31 grudnia 1999 r., wydzielić z PKP jednostki organizacyjne lub zorganizowane części mienia tego przedsiębiorstwa w celu, po pierwsze, tworzenia z nich odrębnych przedsiębiorstw państwowych lub innych państwowych jednostek organizacyjnych.

   Do 31 grudnia 1998 r. organem tworzącym i nadzorującym szpital był więc minister transportu i gospodarki morskiej, a od 1 stycznia 1999 r. szpital został przekazany samorządowi województwa dolnośląskiego. Art. 80 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (DzU nr 74, poz. 872, ze zm.) określa, że zobowiązania skarbu państwa powstałe do 31 grudnia 1998 r. są zobowiązaniami m.in. państwowych jednostek budżetowych przejmowanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Z chwilą gdy Okręgowy Szpital Kolejowy we Wrocławiu przestał być sensu stricto jednostką kolejowej służby zdrowia, Dyrekcja Kolejowej Służby Zdrowia przestała go finansować, a jednocześnie nie zbudowano innego systemu finansowania zadań do końca 1998 r.

   Brak skutecznych działań zmierzających do przejęcia zobowiązań z okresu przed usamodzielnieniem spowodował, że szpital za dostawy, roboty i usługi świadczone mu przez podmioty trzecie w miesiącach listopadzie i grudniu 1998 r. nie zapłacił łącznych należności głównych w wysokości niemniejszej niż 6 mln zł. Do szpitala docierała jedynie korespondencja informująca, że minister podejmował działania zmierzające do oddłużenia. Działania okazały się jednakże bezskuteczne.

   W korespondencji pomiędzy ministerstwami można wyczytać, że minister finansów nie widzi odpowiedzialności za długi OSK do chwili rejestracji w sądzie. Opinie ministerstwa nie wpływają jednak na rozstrzygnięcia sądowe. Należy także zrozumieć wierzycieli, którzy domagają się od 4 lat zwrotu należnych im pieniędzy. Pisma krążą, a odsetki karne narosły do rozmiarów uniemożliwiających ich spłatę.

   Wobec szpitala wszczęto wiele procesów, w których zapadają w większości wyroki niekorzystne dla powoda. Sądy opierają się na brzmieniu § 8 zarządzenia nr 63 MTiGM z dnia 30 listopada 1998 r., który stanowi, że zakład wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki wydzielonej jednostki organizacyjnej bez względu na charakter stosunku prawnego, z którego te prawa i obowiązki wynikają.

   Moim zdaniem zarządzenie MTiGM nr 63 w § 8 jest niezgodne z art. 35b ust. 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, który stanowi, iż dopiero z chwilą wpisania do rejestru samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej uzyskuje osobowość prawną. Nowo powstały podmiot nie powinien odpowiadać za zobowiązania swojego poprzednika, do których od lat nie chce się przyznać ani PKP SA, ani skarb państwa.

   Jednostki byłej kolejowej służby zdrowia nie otrzymały należnych im pieniędzy. Wierzyciele, nie mogąc doczekać się należności, pozwali jednostki służby zdrowia. Postawa PKP SA oraz reprezentantów skarbu państwa, którzy przypozwani nie przyznawali się do zobowiązań powstałych przed usamodzielnieniem, doprowadziła w wielu wypadkach do wydania wyroków niekorzystnych dla szpitali. Wierzyciele skierowali tytuły do egzekucji komorniczej, które zablokowały konta jednostek zbiegu z innymi egzekucjami.

   II. Jednocześnie wnoszę o ocenę prawidłowości sposobu dokonania przekształcenia byłych jednostek kolejowej służby zdrowia w samodzielne publiczne zakłady służby zdrowia.

   Przykładem, na którym oprę swoją wątpliwość, będzie znów Okręgowy Szpital Kolejowy we Wrocławiu. Z dużym prawdopodobieństwem zakładam, że inne jednostki tworzone były na podobnych zasadach. Była minister transportu i gospodarki morskiej decyzją nr 47 z 22.10.1998 r. w sprawie wydzielenia z Przedsiębiorstwa Państwowego ˝Polskie Koleje Państwowe˝ jednostek organizacyjnych kolejowej służby zdrowia zarządził wszczęcie postępowania w celu utworzenia samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej - państwowych jednostek organizacyjnych.

   Następnie minister zarządzeniem nr 63 z 30.11.1998 r. utworzył w trybie przepisów ustawy z 30.08.1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej i art. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy z 06.07.1995 r. o Przedsiębiorstwie Państwowym ˝Polskie Koleje Państwowe˝ samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej pod nazwą Okręgowy Szpital Kolejowy we Wrocławiu - SP ZOZ.

   Zgodnie z art. 36 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej tworzenie, przekształcenie i likwidacja publicznego zakładu opieki zdrowotnej następują w drodze rozporządzenia właściwego organu administracji rządowej albo w drodze uchwały właściwego organu jednostki samorządu terytorialnego. Minister transportu wydał jednakże nie rozporządzenie, które jest konstytucyjnym źródłem prawa w Polsce (art. 87 ust. 1 Konstytucji RP), lecz zarządzenie, które jest ˝aktem kierownictwa wewnętrznego˝ adresowanym do jednostek podległych ministrowi (art. 93 ust. 1 Konstytucji RP). Zarządzenie nie może więc powodować powstania zobowiązań wobec osób trzecich (art. 93 ust. 1 Konstytucji RP). W procesie tworzenia Okręgowego Szpitala Kolejowego we Wrocławiu jako samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej doszło do naruszenia prawa. Umacnia mnie to w przekonaniu, że § 8 ww. zarządzenia jest sprzeczny z prawem.

   To, że powołanie jednostki nastąpiło w niewłaściwej formie (zarządzenie, a nie rozporządzenie), bez powołania się na właściwą podstawę prawną (którą stanowi art. 36 ustawy o ZOZ), zawiera bezprawne zapisy (§ 8 zarządzenia), powinno powodować odpowiedzialność skarbu państwa.

   Skala błędów powoduje, że czuję się w obowiązku zadania jeszcze jednego pytania: Czy sekretarz stanu pan Krzysztof Tchórzewski posiadał pełnomocnictwo do wydania tak ważnego aktu prawnego w zastępstwie ministra?

   Ze względu na dramatyczną sytuację finansową służby zdrowia oczekuję oceny prawidłowości zapisów prawnych związanych z przekształceniem byłych jednostek kolejowej służby zdrowia i w razie potwierdzenia moich wątpliwości uznania odpowiedzialności skarbu państwa za zobowiązania powstałe od momentu wydzielenia jednostek z PKP do rejestracji sądowej, bez konieczności dochodzenia roszczeń na drodze sądowej.

   Poseł Jacek Protasiewicz

   Warszawa, dnia 27 czerwca 2002 r.


Marcel Woods wypozyczenie samochodu
901 906 | niezarejestrowana strona | sprawdz strone | no host | no host