Panie ministrze, własność publiczna w branżach strategicznych, do których należy energetyka, nie jest sprzeczna
Panie ministrze, własność publiczna w branżach strategicznych, do których należy energetyka, nie jest sprzeczna z zasadami gospodarki rynkowej, o czym świadczą przykłady państw europejskich.
Proszę o wyjaśnienie: Dlaczego Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza sprzedać większościowy pakiet akcji w branży energetycznej porównywalnej do banków i ich roli w gospodarce? Jak to jest możliwe, że rząd szwedzki potrafi utrzymać rentowność elektrociepłowni i zakładów energetycznych w Polsce, a polski rząd nie potrafi?
Przez kolejne decyzje prywatyzacyjne, ignorując opinię społeczną, głos parlamentarzystów i opinię załóg, w interesie wielkich, obcych koncernów doprowadził pan do sytuacji, że Polacy nie mogą produkować ciepła, energii, cukru, nawozów, butów - nie potrafią produkować nic we własnym kraju. Takie działania nie mogą pozostać bezkarne.
Dlaczego w zakresie prywatyzacji energetyki, zatrudniającej tysiące ludzi, minister skarbu państwa lekceważy postulaty central związkowych domagających się konsultacji planowanych zmian ze stroną związkową? Jako poseł RP żądam bezwzględnie realizacji postulatów organizacji związkowych i zaprzestania działań godzących w bezpieczeństwo załóg i bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Z poważaniem
Poseł Gabriela Masłowska
Warszawa, dnia 19 lipca 2002 r.