Proszą o prazesłanie tej interpelacji do adresata.    Szanowny Panie Ministrze! W Sejmie znajdują się

   Proszą o prazesłanie tej interpelacji do adresata.

   Szanowny Panie Ministrze! W Sejmie znajdują się obecnie rządowe projekty: ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne, ustawy o zmianie ustawy o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych i ustawy o zmianie ustawy Przepisy wprowadzające ustawę Prawo farmaceutyczne oraz ustawę o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Środowiska farmaceutyczne są żywo zainteresowane kształtem tych aktów prawnych.

   Zgłaszają m.in. postulaty, by hamować wzrost udziału w rynku drogich produktów markowych, zwłaszcza tych mało wartościowych. Cel ten można osiągnąć na dwa sposoby. Pierwszym jest wprowadzenie wysokiego opodatkowania wszelkich nakładów na reklamę (włącznie z nakładami na reprezentantów medycznych i szkolenia za granicą) przekraczających dozwolony limit. Limit ten powinien być wyznaczony jako procent od produkcji, a nie od sprzedaży, by nie faworyzować importu. Drugim sposobem jest wprowadzenie prawnej ochrony głoszenia w prasie medyczno-farmaceutycznej opinii krytycznych o produktach, które poprzez intensywną reklamę i zarazem wysokie ceny rujnują domowe budżety.

   Inną sprawą budzącą zaniepokojenie aptekarzy jest fakt, że niektóre z zagranicznych koncernów farmaceutycznych (np. Pfizer) ograniczają sprzedaż swoich produktów zaledwie do kilku hurtowni. Sprawia to, że coraz bardziej realna jest groźba oligopolizacji naszego rynku farmaceutycznego.

   Ponadto środowiska farmaceutyczne jednoznacznie opowiadają się za takim kształtem i zakresem kompetencji Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, jaki został przewidziany w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. W związku z tym zaniepokojenie budzą znajdujące się w obecnym projekcie nowelizacji ustawy dotyczącej tego urzędu.

   Mając powyższe na uwadze, proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Czy dostrzega pan konieczność wprowadzenia do Prawa farmaceutycznego zastrzeżenia, że producent nie może odmówić sprzedaży leków hurtownikowi, a hurtownik aptekarzowi?

   2. Jakie jest pańskie stanowisko wobec postulatu wprowadzenia wysokiego opodatkowania wszelkich nakładów firm farmaceutycznych na reklamę (włącznie z nakładami na reprezentantów medycznych i szkolenia za granicą) przekraczających dozwolony limit wyznaczony jako procent od produkcji, a nie od sprzedaży, by nie faworyzować importu?

   3. Jakie jest pańskie stanowisko wobec postulatu wprowadzenia prawnej ochrony głoszenia w prasie medyczno-farmaceutycznej opinii krytycznych o lekach?

   4. W projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne znalazł się zapis, zgodnie z którym prawo prowadzenia apteki może uzyskać każdy przedsiębiorca. Czy w związku z tym należy rozumieć, że według pana nie ma realnego zagrożenia, że polski rynek farmaceutyczny może przybrać formę oligopolu w wyniku utworzenia wielkich sieci aptek?

   5. Na jakich podstawach opiera pan swoje stanowisko w tej sprawie?

   6. Dlaczego projekt ustawy o zmianie ustawy o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych przewiduje przekazanie kompetencji decyzyjnych przewidzianych w obecnie obowiązujących przepisach dla prezesa urzędu rejestracji ministrowi zdrowia?

   7. Jakie przesłanki legły u podstaw zmiany zakresu kompetencji prezesa urzędu?

   8. Dlaczego dąży pan do uzależnienia od resortu zdrowia tego urzędu?

   9. Jakie, pańskim zdaniem, argumenty przemawiają przeciwko przyjęciu modelu funkcjonowania urzędu analogicznego do amerykańskiego FDA, który - podkreślam - jest podporządkowany szefowi rządu, a nie szefowi resortu zdrowia?

   Z góry dziękuję za odpowiedź. Łączę wyrazy szacunku

   Poseł Zbigniew Janowski

   Warszawa, dnia 18 lipca 2002 r.


Ogłoszenia drobne Johan Gielen
901 no host | 906 | 906 | brak hosta | no host