Szanowny Panie Ministrze! Według informacji starostwa powiatowego dziecko, które nigdy nie będzie mogło samodzielnie
Szanowny Panie Ministrze! Według informacji starostwa powiatowego dziecko, które nigdy nie będzie mogło samodzielnie funkcjonować, a które przez okres pobytu w rodzinie zastępczej otrzymywało pomoc pieniężną, kończąc 18 lat zostaje tej pomocy pozbawione, albowiem z mocy prawa ustaje pełnienie funkcji rodziny zastępczej.
Na mocy przepisów o usamodzielnieniu pełnoletnich wychowanków rodzin zastępczych (art. 33p ustawy o pomocy społecznej, tj. DzU z 1998 r. nr 64, poz 414, z późn. zm.) i rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z dnia 9 października 2001 r. w sprawie udzielania pomocy na usamodzielnienie, kontynuowanie nauki oraz zagospodarowanie dla pełnoletnich osób z rodzin zastępczych oraz osób opuszczających niektóre typy placówek opiekuńczo-wychowawczych i domów pomocy społecznej, zakłady poprawcze, schroniska dla nieletnich i specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze (DzU nr 120, poz. 1293) osoba pełnoletnia, wychowanek rodziny zastępczej upośledzony umysłowo ze znacznym stopniem niepełnosprawności nie ma prawa do pomocy pieniężnej na kontynuowanie nauki ani też na usamodzielnienie.
Wychowanek rodziny zastępczej, który jest uczniem szkoły podstawowej i ze względu na upośledzenie umysłowe nigdy nie podejmie nauki w gimnazjum, nie otrzyma pomocy pieniężnej na kontynuowanie nauki, albowiem prawo do takiej pomocy przysługuje tylko uczniom co najmniej szkół gimnazjalnych (dowód: interpretacja przepisów MPiPS z 16 kwietnia br.).
Aktualnie obowiązujące przepisy dyskryminują pełnoletnich wychowanków rodzin zastępczych o tak dużym upośledzeniu umysłowym. Obowiązujący stan prawny nie pozwala na udzielenie pomocy pieniężnej byłej rodzinie zastępczej, której jakiekolwiek obowiązki wygasają z mocy prawa. Jedynie kierując się obowiązkiem moralnym, zmuszona będzie podjąć decyzję przyjęcia obowiązków opiekuna i do tego czasu pełnego utrzymywania wychowanka ze środków własnych kosztem pozostałych domowników. Rodzina wychowująca takie dziecko stanie przed problemem ewentualnego umieszczenia dziecka w domu pomocy społecznej, gdyż jej dochód będzie niewspółmiernie niski do potrzeb.
Zapytuję zatem pana ministra, czy istnieje możliwość zajęcia się losem dzieci, które z uwagi na stan zdrowia mimo pełnoletności nigdy nie będą same egzystować? Mogłyby one przebywać w rodzinach niespokrewnionych zamiast w domu pomocy społecznej. Rodziny te winny wówczas otrzymywać środki pieniężne równe przeznaczanym na utrzymanie pensjonariusza w domu pomocy społecznej.
Z poważaniem
Poseł Andrzej Aumiller
Poznań, dnia 24 lipca 2002 r.