Szanowny Panie Premierze! Zapaść kadrowa w polskim budownictwie jest obecnie na najwyższym poziomie w

   Szanowny Panie Premierze! Zapaść kadrowa w polskim budownictwie jest obecnie na najwyższym poziomie w ostatnich kilkudziesięciu latach. Jest to stan adekwatny do kondycji całego sektora budowlanego, którego niepowodzenia w ostatnich dwunastu latach należy upatrywać nie tylko w ograniczeniu nakładów inwestycyjnych, lecz również w nieprawidłowo przeprowadzonym urynkowieniu tego sektora gospodarki narodowej.

   Liczbą podmiotów działających w budownictwie dorównujemy USA, mamy jednak najniższy w Europie potencjał kadrowy. Średnie zatrudnienie w 2001 r. w Polsce, w firmie zaliczanej do budownictwa, wynosiło poniżej 3 osób. Tymczasem w żadnym z przygotowanych dokumentów programu rządowego nie ma rozwiązań dotyczących konsolidacji potencjału budowlanego w oparciu o rodzimy kapitał.

   Ponadto, poziom kwalifikacji kadr na rynku budownictwa i gospodarki nieruchomościami jest niższy o 25% w porównaniu z 1980 r. Wynika to z faktu, że nie funkcjonuje system doskonalenia zawodowego, a komercjalizacja szkoleń sprawiła, że przynoszą one korzyści szkolącym, a nie szkolonym. Sprzyja także temu zjawisku, przyjęte przez poprzedni rząd, rozwiązanie dotyczące tworzenia obligatoryjnych samorządowych izb zawodowych dla poszczególnych specjalności występujących w budownictwie.

   W związku z przedstawioną powyżej sprawą proszę o odpowiedź: czy Ministerstwo Infrastruktury oraz rząd zauważają zapaść kadrową polskiego budownictwa i w tej sprawie prowadzone są prace zmierzające do likwidacji tego kryzysu? W jaki sposób ministerstwo i rząd chcą rozwiązać ten problem?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Zbigniew Janowski

   Warszawa, dnia 5 sierpnia 2002 r.


Komputerowy sklep Dave The Drummer biografia
901 niezarejestrowana strona | brak hosta | sprawdz strone | no host | 906