Szanowny Panie Premierze! Na prośbę Koła b. Więźniów Obozu Potulice działającego przy Polskim Związku
Szanowny Panie Premierze! Na prośbę Koła b. Więźniów Obozu Potulice działającego przy Polskim Związku b. Więźniów Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych w Wejherowie oraz wszystkich pozostałych środowisk b. więźniów obozu Potulice, głównie z Pomorza, Kaszub i Kociewia, skupionych w Międzywojewódzkiej Radzie Koordynacyjnej w Bydgoszczy, uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie były rzeczywiste powody wykreślenia z wykazu miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości, zawartego w rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. (DzU nr 106, poz. 1154) obozu Potulice oraz jego podobozów w Smukale i Toruniu, które - co jest udokumentowane, a więc bezsporne - w latach 1941-1942 były podobozami obozu koncentracyjnego Stutthof? Argument podany przez pana Jacka Sasina, dyrektora Departamentu Orzecznictwa, że podanie wszystkich nazw przekroczyłoby możliwości omawianego aktu prawnego, nie wytrzymuje krytyki. Gdyby to jeszcze dotyczyło niedopisania do tego wykazu nazw nowych, ale w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z celowym wykreśleniem nazw, które były już ujęte w wykazie jednolitym obozów z dnia 18 marca 1993 r., opublikowanym na podstawie delegacji zawartej w ustawie z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (DzU nr 17, poz. 75, z późn. zm.). W takim przypadku zawsze rodzi się pytanie, dlaczego akurat teraz te nazwy wykreślono, skoro jednocześnie dopisano wiele nazw nowych, w poprzednim wykazie nieujętych. W imieniu ok. jedenastu tysięcy żyjących jeszcze byłych więźniów obozu Potulice i jego podobozów zadaję więc pytanie: Dlaczego w najnowszym wykazie miejsc odosobnienia wykreślono akurat Potulice, Smukałę i Toruń?
2. Czy przewidziana jest w najbliższym czasie korekta wyżej cytowanego rozporządzenia wychodząca naprzeciw oczekiwaniom środowisk b. więźniów obozu Potulice i jego podobozów, bo z wykreśleniem tego obozu i jego podobozów z wykazu miejsc odosobnienia to środowisko pogodzić się nie może, uważając to, co się stało, za przejaw krzywdzącej, zupełnie niezrozumiałej i absolutnie niesprawiedliwej dyskryminacji?
Pragnę zauważyć, że sprawa powyższa jest znana panu premierowi ze skargi (zażalenia), którą to środowisko skierowało na pana ręce w piśmie z dnia 7 listopada 2001 r., na którą do dnia dzisiejszego nie otrzymało jeszcze odpowiedzi. W piśmie tym zwrócono uwagę na wiele innych błędów merytorycznych, któr przy okazji wydania nowego rozporządzenia mogłyby zostać poprawione.
Z poważaniem
Poseł Jerzy Feliks Budnik
Wejherowo, dnia 13 sierpnia 2002 r.