Szanowny Panie Marszałku! Działając w trybie określonym w art. 117 pkt 1 i w
Szanowny Panie Marszałku! Działając w trybie określonym w art. 117 pkt 1 i w związku z art. 118 pkt 1-3 regulaminu Sejmu, składam interpelację do wicepremiera ministra finansów pana prof. Grzegorza Kołodki w sprawie ponoszenia odpowiedzialności przez uczciwych podatników za ich nieuczciwych kontrahentów, co formalnie legalizuje zasada wyrażona w § 48 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia ministra finansów z 22 marca br., dotyczącego wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (DzU nr 27, poz. 268, zm. nr 46, poz. 438).
Zasygnalizowany w preambule niniejszej interpelacji problem na wielu spotkaniach poselskich uświadomiła mi m.in. grupa bocheńskich przedsiębiorców. Istotę owego problemu można ująć następująco:
Zgodnie z zasadami obowiązującymi w zakresie podatku od towarów i usług nabywca towaru lub usługi ma prawo do odliczenia podatku VAT, wynikającego z faktur zakupu tych towarów, od należnego podatku VAT wynikającego z własnych faktur sprzedaży. W konsekwencji tego mechanizmu odprowadza do właściwego terytorialnie urzędu skarbowego różnicę pomiędzy podatnikiem wynikającym z jego faktur a podatkiem wynikającym z faktur potwierdzających dokonane przez podatnika zakupy.
Przedstawiony wyżej ogólny mechanizm posiada sporo szczegółowych regulacji i ograniczeń, ale niektóre z nich budzą wiele emocji wśród podatników prowadzących działalność gospodarczą. Najwięcej emocji, jak sądzę słusznych, budzi zasada wyrażona w przywołanych wyżej przepisach, stanowiąc, iż nabywca towaru lub usługi nie ma prawa do odliczenia podatku VAT, jeżeli zbywca tego towaru lub usługi nie posiada kopii faktury potwierdzającej tę transakcję. Ten przepis znajdował się w kolejnych aktach wykonawczych do ustawy o podatku od towarów i usług, obowiązujących od lutego 1996 r.
To uregulowanie znajduje pełne uzasadnienie w przypadku podmiotów dokonujących transakcji w celu wyłudzenia podatku VAT, gdzie obie strony z takim właśnie zamiarem dokonują transkacji, natomiast, jak sądzę, nie znajduje uzasadnienia, gdy odpowiedzialność za nieuczciwych i nierzetelnych sprzedawców przenosi się na ich uczciwych kontrahentów, uniemożliwiając im odliczanie podatku VAT z tych transkacji. Zasygnalizowane wyżej zjawisko ostatnio coraz bardziej się nasila, natomiast urzędy skarbowe wręcz bezwzględnie wykorzystują tę regulację. Świadczy o tym m.in, fakt, iż ta sprawa stała się wiodącym tematem programu telewizyjnego red. Elżbiety Jaworowicz ˝Sprawa dla reportera˝, wyemitowanego w dniu 8 sierpnia br.
Dalszą konsekwencją wspomnianych wyżej działań urzędów skarbowych jest unicestwienie istniejących i nowo powstałych małych i średnich przedsiębiorstw. Doznali tego m.in. przedsiębiorcy z Bochni produkujący urządzenia chłodnicze, kooperujący z nierzetelnymi dostawcami ze Śląska. Ponieśli konsekwencję tego, że dostawcy komponentów nie ujmowali kopii faktur sprzedaży w prowadzonej ewidencji oraz w składanych do urzędu skarbowego deklaracji, a następnie zlikwidowali spółki i nadal wystawiali faktury. Ta praktyka, formalnie niby legalna, spowoduje upadek przedsiębiorstw w Bochni i wyrzuci na bruk ok. 1000 nowych bezrobotnych.
W ostatecznym rozrachunku przedstawiony wyżej stan rzeczy prezentuje się tak, że uczciwy podatnik, dokonując zakupu, otrzymuje fakturę podpisaną przez sprzedawcę, którą podpisuje i kopię oddaje sprzedawcy. Po oddaniu podpisanej przez siebie kopii traci wpływ na jej dalsze losy, natomiast sprzedawca może z nią zrobić wszystko: zniszczyć, nie wykazać faktu sprzedaży potwierdzonej tą fakturą w prowadzonej przez siebie ewidencji sprzedaży, a także może nie zapłacić podatku VAT do właściwego terytorialnie urzędu skarbowego. Uczciwy podatnik, nie mając żadnych możliwości kontrolowania dalszych losów podpisanych przez siebie faktury, z woli resortu finansów, ponosi odpowiedzialność i finansowe konsekwencje za postępowanie kontrahenta.
W świetle przedstawionego wyżej stanu rzeczy pytam:
1. Czy resort finansów zdaje sobie sprawę z tego, że urzędy skarbowe, nie bacząc na konsekwencje swoich decyzji, doprowadzają do upadku istniejących uczciwych przedsiębiorców? W efekcie wprawdzie jednorazowo ściągają podatki do budżetu państwa, ale eliminują podatnika z rynku.
2. Co może zrobić uczciwy podatnik, który przestrzega postanowień ustawy i rozporządzeń wykonawczych w sprawie podatku od towarów i usług, a w toku swej działalności napotkał na nieuczciwego kontrahenta?
3. Co zamierza zrobić minister finansów, by ostatecznie wyeliminować te naganne praktyki?
Z poważaniem
Poseł Wiesław Woda
Tarnów, dnia 4 września 2002 r.