Szanowny Panie Ministrze! Uprzejmie proszę o wyjaśnienie sytuacji, która zaistniała w Daewoo Motor Polska.

   Szanowny Panie Ministrze! Uprzejmie proszę o wyjaśnienie sytuacji, która zaistniała w Daewoo Motor Polska. Przedsiębiorstwo to było jednym z kluczowych przedsiębiorstw rynku samochodowego w Polsce i jednocześnie strategicznym zakładem pracy dla regionu Lubelszczyzny. Niepokoi mnie sytuacja, jaka ma miejsce w tym zakładzie po ogłoszeniu upadłości. Art. 204 i 206 Prawa upadłościowego podają kolejności zaspokajania należności z masy upadłości. Należności pracownicze zgodnie z art. 204 usytuowane są w kat. I, natomiast należności związane z kredytem bankowym i zabezpieczone hipoteką to kat. II B. Zgodnie z ar. 206 należności muszą być zaspokajane zgodnie z kategoriami: ˝należności dalszej kategorii będą uiszczone dopiero po zupełnym zaspokojeniu należności poprzedzającej kategorii˝. Zaspokojenie więc wierzycieli ujętych w kategorii II B (kredyty bankowe zabezpieczone hipoteką) z pominięciem kat. I (roszczenia pracownicze) jest sprzeczne z powołanymi przepisami ustawy. Według aktu notarialnego sprzedaży - sprzedano udziały posiadane przez masę upadłości w sp. z o.o. za cenę 4 000 000 zł (§ 1 aktu notarialnego nr 812/2002 z dnia 26.04.2002 r.), ale kupujący spłacił kredyty bankowe masy na kwotę 21 500 000 zł § 13 aktu notarialnego). Kwota ta nie wpływa więc do masy i nie jest przeznaczona na zaspokojenie roszczeń pracowniczych w kolejności zgodnej z ustawą Prawo upadłościowe. Czynność ta więc de facto omija zapisy ustawy. Faktyczna cena sprzedaży wynosi 25 500 000 zł (tyle za udziały płaci faktycznie kupujący), a do masy wpływa tylko 4 000 000 zł. Wartość sprzedanych udziałów można określić porównawczo z ceną transakcyjną, jaką za 2636,40 udziałów (tj. 3,46% udziałów) nabywca zapłacił 27 kwietnia 2002 r. Kredyt Bankowi (§ 10 akt notarialny nr 823/2002 z 27.04.2002 r.). Była to kwota 3 500 000 zł. Dzień wcześniej syndyk (dnia 26 kwietnia 2002 r.) sprzedaje temu samemu nabywcy 73 603,60 udziałów (tj. 96,54% udziałów) za cenę oficjalnie 4 000 000 plus spłata 21 500 000 zł. (Uwaga. Wartość jednego udziału sprzedanego przez bank wynosiła 1327,58 zł. Wartość jednego udziału sprzedana przez syndyka wyniosła 346,45 zł, licząc w tym zobowiązanie do spłaty).

   Akty sprzedaży zawarte były z tym samym kupującym w odstępie jednego dnia. Udziały sprzedane przez syndyka były więc czterokrotnie tańsze niż udziały sprzedane przez Kredyt Bank.

   Panie Ministrze! Zgodnie z art. 87 ustawy Prawo upadłościowe ˝Sędzia-komisarz kieruje tokiem postępowania, ma nadzór nad czynnościami syndyka i oznacza czynności, których syndykowi nie wolno wykonywać bez szczególnego jego zezwolenia albo bez zgody rady wierzycieli˝.

   Chciałbym więc uzyskać informacje:

   1. Czy takie postępowanie jest zgodne z przepisami ustawy?

   2. Czy taka zgoda na postępowanie została przez sędziego-komisarza syndykowi udzielona (art. 137 ustawy Prawo upadłościowe mówi: ˝Sędzia-komisarz może wstrzymać wykonanie uchwały rady wierzycieli, jeżeli uchwała sprzeciwia się prawu, interesowi publicznemu lub interesom wierzycieli˝)?

   3. Czy sąd nadzorujący takie postępowanie mógł dopuścić do takiej sytuacji?

   4. Jeśli tak, to w jaki sposób sędzia-komisarz i syndyk mają w dalszym ciągu zamiar realizować zobowiązania finansowe w stosunku do kilkutysięcznej załogi Daewoo Motor Polska?

   5. Czy w ogóle wolno należności z kategorii II A i II B zaspokoić bez planu podziału (zgodnie z wymogiem art. 206 i 207 Prawa upadłościowego?

   6. Czy w związku z sytuacją w Daewoo w Lublinie rząd nie obawia się, że pozostawienie kilku tysięcy ludzi bez środków do życia przyniesie kolejną falę protestów?

   Z poważaniem

   Poseł Ryszard Kędra

   Warszawa, dnia 11 września 2002 r.


Komputery wypozycz samochod
901 brak hosta | wymiana linkow | sprawdz strone | no host | 906