Prasa ostatnio rozpisywała się na ten temat. (˝Nie˝ z sierpnia) pisze o funduszu zastąpienia,
Prasa ostatnio rozpisywała się na ten temat. (˝Nie˝ z sierpnia) pisze o funduszu zastąpienia, który wg tej gazety ma wynosić ok. 42% dla mężczyzn i 38% dla kobiet, oczywiście po skończeniu okresu składkowego w 100%. Czy to prawda i jeżeli tak jest, to czy zagraniczni i krajowi ubezpieczyciele są wiarygodni?
Może chodzi znowu o przysłowie, że ˝Polak mądry po szkodzie˝?
Jaki my Polacy robimy interes, skoro za 100 zł mamy otrzymać średnio 40 zł i dlaczego kobiety są traktowane gorzej?
Czy obywatel naszego kraju uczestniczący w drugim i trzecim filarze ma gwarancje skarbu państwa?
Z poważaniem
Poseł Alfred Budner
Warszawa, dnia 16 września 2002 r.