Nie wchodząc w ocenę konkretnych spraw, stwierdzam, że wokół coraz większej liczby polskich przedsiębiorców
Nie wchodząc w ocenę konkretnych spraw, stwierdzam, że wokół coraz większej liczby polskich przedsiębiorców znanych i uznanych tworzy się aurę potępienia, nie tylko bez dowodu winy, ale nawet bez procesu; czy nie tak właśnie należy odczytać decyzję prokuratora i postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieście o zajęciu majątku pana Romana Kluski, byłego prezesa Optimusa, w kwocie 30 mln zł?
Czy wyjaśnienia Andrzeja Almerta, rzecznika sądu (cyt.): ˝Nie można wykluczyć, że w wyniku postępowania powstanie problem wyrównania szkody, a to są szkody bardzo duże...˝, dowodzą tego, że nie istnieje na tym etapie postępowania słuszne uzasadnienie do zabezpieczenia majątku w wysokości 30 mln zł, bowiem sam zarzut wyłudzenia został określony w kwocie 8,5 mln?
Panie Ministrze! Działania podejmowane przez sądy i prokuraturę w sprawie pana Romana Kluski i w innych podobnych sprawach sprawiają wrażenie, iż ich celem nie jest tylko dbanie o stosowanie prawa, lecz realizowanie politycznego zamówienia.
Czy nie wydaje się panu, że te spektakularne działania szkodzą wymiarowi sprawiedliwości?
Poseł Barbara Marianowska
Warszawa, dnia 3 października 2002 r.