Szanowny Panie Ministrze! Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych z siedzibą w Koszalinie na swoim
Szanowny Panie Ministrze! Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych z siedzibą w Koszalinie na swoim posiedzeniu 12 września br. oceniła sytuację w ochronie zdrowia, stwierdzając postępującą degradację polskiego systemu opieki zdrowotnej.
Długi szpitali liczone są w dziesiątkach miliona złotych i nadal rosną, brakuje sprzętu, leków, personelu. Planowane są dalsze likwidacje bankrutujących placówek oraz masowe zwolnienia pracowników.
Nie zawsze za wynikłe długi winę ponosi niegospodarna dyrekcja - częściej po prostu stawka wypłacana przez kasy chorych za wykonane świadczenia jest tak niska, że nie pokrywa rzeczywistych kosztów.
Nierzadko też w takiej sytuacji na pokrycie zobowiązań szpitala nie starcza jego majątku.
Samorządy gmin, powiatów, województw w swoich skromnych środkach budżetowych nie mogą i nie mają możliwości do zdecydowanego działania, by rozwiązać nabrzmiały przez lata problem.
Dziś każdy obywatel znaleźć się może w wielkiej potrzebie zdrowotnej, dlatego też tak ważne jest, by przedstawione problemy nie zagrażały bezpieczeństwu zdrowotnemu społeczeństwa.
Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja w służbie zdrowia staje się wręcz dramatyczna, coraz więcej zwolnień, pracownicy szpitali nie dostają wynagrodzeń, nieopłacane są składki ubezpieczeniowe.
Najgorsza sytuacja panuje na Dolnym Śląsku - 800 mln, zadłużenia, jak wspomniałam, pielęgniarki od trzech miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia, które są zajęte przez komorników już w Regionalnej Kasie Chorych. Tylko gdzie w tym momencie znajduje się pacjent i opieka nad nim? Dlatego też proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1. Czy i kiedy rząd oraz Ministerstwo Zdrowia podejmą temat i zdecydują się na rozwiązanie problemu oddłużenia szpitali?
2. Czy przewidywane dalsze reformowanie służby zdrowia nie będzie ze szkodą dla pacjenta i ochrony zdrowia?
3. Jakie rozwiązanie proponuje Ministerstwo Zdrowia dla rozwiązania tych niezwykle ważnych problemów dotyczących lekarzy, pielęgniarek, by nie dotknęły one pacjenta?*)
Z poważaniem
Poseł Zofia Wilczyńska
Połczyn Zdrój, dnia 14 października 2002 r.