W dawnym woj. elbląskim działał samodzielny oddział woj. ZUS, który obsługiwał sprawy i interesantów
W dawnym woj. elbląskim działał samodzielny oddział woj. ZUS, który obsługiwał sprawy i interesantów z obszaru ówczesnego województwa. W związku z przewidywanym powiększeniem działalności ZUS w Elblągu w 1997 r. przejął za długi od syndyka masy upadłościowej ZPO ˝Truso˝ w Elblągu biurowiec z przeznaczeniem na obsługę ZUS. Tym samym w Elblągu ZUS stał się właścicielem dwu dużych biurowców, jednego na ul. Mazurskiej o pow. ok. 2000 m2 i drugiego na ul. Teatralnej o pow. ok. 3500 m2. Należy zaznaczyć, że ten drugi biurowiec po odkupieniu od syndyka został poddany remontowi kapitalnemu (na koszt ZUS) i w pełni dostosowany do potrzeb ZUS.
Po zmianie podziału administracyjnego państwa część byłego woj. elbląskiego znalazła się w granicach woj. warmińsko-mazurskiego ze stolicą w Olsztynie. Oddział woj. ZUS zlokalizowany został w Olsztynie. Stało się tak, mimo iż Olsztyn nie dysponował odpowiednią bazą lokalową, a do dzisiaj oprócz starań o rozpoczęcie budowy biurowca dla ZUS w Olsztynie dla normalnego funkcjonowania oddział wojewódzki najmuje całkiem spore powierzchnie użytkowe za jeszcze pokaźniejsze pieniądze.
Żeby tego było mało, w tym roku dyrektor OW ZUS w Olsztynie podjął decyzję o likwidacji w Elblągu delegatury Wydziału Naliczeń Kapitału Początkowego, ale tylko po to, żeby przenieść jej działalność i wszystkich dotychczas zatrudnionych 15 osób z Elbląga do Olsztyna. Oczywiście wszyscy dojeżdżają z Elbląga do Olsztyna (130 km w jedną stronę), pracują w lokalu, który ZUS wynajmuje, i robią dokładnie to samo co w Elblągu.
Prawdą jest też, iż potencjalni interesanci z Elbląga i okolic mają do nich o 130 km dalej.
Przedstawiając powyższe, uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jeżeli Zakład Ubezpieczeń Społecznych stać na szastanie pieniędzmi (w końcu jednak publicznymi), to czemu co roku z budżetu państwa dotowana jest jego działalność?
2. Czy prawdą jest, że OW ZUS musi być zlokalizowany w stolicy województwa, mimo iż okoliczności nie dowodzą optimum takiego rozwiązania?
3. Czemu w tych konkretnych wyżej opisanych warunkach nie dąży się do podziału funkcji oddziału wojewódzkiego na dwa ośrodki, tj. Olsztyn i Elbląg? Przecież obecnie ZUS w Olsztynie prowadzi swoją działalność w różnych budynkach znacznie między sobą oddalonych i na dodatek w części będących obcą własnością?
4. Czym można uzasadnić przeniesienie (likwidację) delegatury Wydziału Naliczeń Kapitału Początkowego z Elbląga do Olsztyna? Dla przykładu taki sam Wydział OW ZUS w Warszawie działa z powodzeniem w Radomiu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski
Elbląg, dnia 28 października 2002 r.