Szanowny Panie Premierze! Zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie wielu wątpliwości związanych z
Szanowny Panie Premierze! Zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie wielu wątpliwości związanych z procesem dostosowywania parametrów polskiej sieci energetycznej do wymogów Unii Europejskiej. Operacja, której zakończenie planowane jest w 2003 r., wymaga m.in. podniesienia napięcia w polskiej sieci energetycznej z 220 V do 230 V. Problem ten jedynie pozornie jest problemem technicznym, jak starają się go przedstawiać niektórzy urzędnicy i część mediów. Społeczne i ekonomiczne implikacje planowanej zmiany mogą być dość poważne - dlatego też z interpelacją w tej sprawie zwracam się do pana premiera.
Podniesienie napięcia w sieci musi wiązać się ze wzrostem poboru mocy przez urządzenia elektryczne. W wypadku podniesienia napięcia z 220 V do 230 V może to być wzrost nawet rzędu 9%. Oznacza to wzrost kosztów użytkowania tych urządzeń. Z tym wiążą się moje pytania:
Kto pokryje koszty wzrostu poboru mocy przez urządzenia elektryczne w gospodarstwach domowych? Czy poniosą go indywidualni użytkownicy, czy też rząd planuje zaangażowanie środków budżetowych?
Czy w przypadku zbiorowych odbiorców energii (przemysłowych i innych) przygotowywane są symulacje wzrostu kosztów produkcji ich wyrobów? Jak wpłynie to na rynek towarów konsumpcyjnych?
Jak operacja podniesienia napięcia w sieci i związane z nią koszty wpłyną na poziom inflacji w kraju?
Czy instytucje przeprowadzające operację podniesienia napięcia w sieci (w tym jednostki energetyczne i nadzorujące ich prace jednostki administracji państwowej) biorą pod uwagę stan techniczny znacznej części polskiej sieci energetycznej - jej starszej części w starych dzielnicach miast i na wsiach? Czy operacja zmiany napięcia nie będzie musiała wiązać się z wymianą części tej sieci?
Czy istnieje świadomość tego, że operacji podniesienia napięcia do nominalnych 230 V (w rzeczywistości może być to napięcie wyższe) mogą nie wytrzymać urządzenia elektryczne starszego typu - nie tyko w gospodarstwach domowych?
Jako inżynier energetyk zdaję sobie sprawę ze złożoności przedstawionej problematyki. Trudno przewidzieć dzisiaj wszystkie implikacje ˝operacji technicznej˝, którą mamy wkrótce przeprowadzić. Jestem jednak głęboko przekonany, że operacja ta nie będzie aż tak całkowicie ˝neutralna˝ z punktu widzenia zarówno gospodarczego, jak i społecznego, jak się to próbuje dziś beztrosko przedstawiać. Być może niezbędne jest rozważenie zasadności jej przeprowadzenia w tym terminie. Na pewno niezbędne jest podjęcie poważnej kampanii informacyjnej.
Liczę na zrozumienie i wyczerpującą odpowiedź na przedstawione powyżej pytania i wątpliwości.
Z wyrazami szacunku
Poseł Zbigniew Janowski
Warszawa, dnia 28 października 2002 r.