Szanowny Panie Ministrze! Wzrasta w Polsce liczba osób z różnymi chorobami psychicznymi, w związku
Szanowny Panie Ministrze! Wzrasta w Polsce liczba osób z różnymi chorobami psychicznymi, w związku z tym szpitale psychiatryczne zmniejszają średni czas leczenia pacjentów.
Co robić z pacjentami, którzy zostaną wypisani, a stan ich zdrowia jeszcze nie jest zadowalający?
Co zrobić z pacjentami, którzy przebywają w szpitalach latami, bo nie ma co z nimi zrobić, nie mają domu, a opieka pośrednia, czyli oddziały dzienne, hostele, domy pomocy środowiskowej i szeroka sieć poradni praktycznie nie istnieje, a zakładów opiekuńczo-leczniczych jest niewiele?
Czy w takiej sytuacji mogą na ulicach pojawiać się osoby niebezpieczne?
Aby temu zapobiec, trzeba zreformować lecznictwo psychiatryczne.
Ponieważ miejsce w szpitalach specjalistycznych jest bardziej kosztowne niż miejsce np. w hostelach, czy pan minister zamierza część szpitali przebranżowić na zakłady opieki społecznej, a te fundusze przeznaczyć na leczenie? Ponieważ szpitale muszą leczyć pacjentów, a nie opiekować się nimi.
Z wyrazami szacunku
Poseł Sylwia Pusz
Warszawa, dnia 12 listopada 2002 r.