Szanowny Panie Ministrze! Na gruntach rolnych znajduje się bardzo wiele słupów energetycznych. W przypadkach
Szanowny Panie Ministrze! Na gruntach rolnych znajduje się bardzo wiele słupów energetycznych. W przypadkach gdy stoi ich dużo w odległości kilkunastu metrów na określonym odcinku, to taki areał można wykluczyć spod uprawy. Energetyka nie płaci żadnego odszkodowania z tym związanego, a grunt taki jest siedliskiem chwastów, rozsiewającym nasiona na całe pole. Nie należy chyba podkreślać, że w dobie kryzysu finansowego gospodarstw rolnych taka sytuacja nie wpływa pozytywnie na stan polskiego rolnictwa. Energetyka nie poczuwa się do odpowiedzialności ani za postawione słupy na prywatnym gruncie, ani za porządek wokół nich.
Dlatego pytam: Czy należy uregulować sytuację słupów energetycznych, stojących szczególnie na gruntach rolnych, przez ich zastąpienie innymi liniami lub rekompensatę przez zakład energetyczny za niemożliwość zagospodarowania gruntu wokół nich oraz nieodpłatne użyczenie ziemi rolnej?
Z poważaniem
Poseł Renata Beger
Warszawa, dnia 25 listopada 2002 r.