Szanowny Panie Premierze! Z góry przepraszam, że kierując do pana niniejszą interpelację pozwalam sobie

   Szanowny Panie Premierze! Z góry przepraszam, że kierując do pana niniejszą interpelację pozwalam sobie zająć pański czas w okresie, w którym nie ma go pan zbyt wiele, poświęcając się bezgranicznie dla sprawy słusznych racji polskiego członkostwa w Unii Europejskiej.

   Mam świadomość, że sprawa, z którą pozwalam się do pana zwrócić, jest osiemnastorzędna względem tych, którymi żyje pan na co dzień. Miałbym jednak do siebie wiele wewnętrznych pretensji, gdybym niniejszej interpelacji do pana nie skierował. Jestem głęboko przekonany, że nie jest ona tylko oderwanym od rzeczywistości i otaczających mnie realiów poglądem. Mam głęboko ugruntowane, poparte wieloma zewnętrznymi sygnałami przekonanie, że jest to sprawa frapująca wielu naszych wspólnych wyborców, którzy z rządami Sojuszu Lewicy Demokratycznej łączyli określone oczekiwania i nadzieje.

   Przechodząc do sedna sprawy, pragnę przedstawić panu parę aspektów interesującego mnie problemu:

   1. W obowiązującym do dziś stanie prawnym siedzibą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na terenie woj. lubuskiego jest miasto - siedziba wojewody lubuskiego - Gorzów Wlkp. (określa to zatwierdzony przez ministra rolnictwa statut ARiMR).

   2. Od kilku miesięcy zielonogórscy politycy (mimo że oficjalnie się do tego nie przyznają) rozpoczęli lobbing zmierzający do przeniesienia siedziby agencji do Zielonej Góry. W wyniku tych działań za przyzwoleniem prezesa Aleksandra Bentkowskiego i wiedzą wicepremiera ministra rolnictwa Jarosława Kalinowskiego rozpoczęto za duże kwoty adaptację pomieszczeń magazynowych na siedzibę agencji w Zielonej Górze. Remont ten rozpoczęto pod pretekstem tworzenia powiatowej siedziby IACS, następnie, sprytnie aneksując poprzetargowe umowy, rozszerzono zakres prac, 3-krotnie zwiększając ich wartość, tworząc faktyczne zaplecze biurowe dla funkcjonowania wojewódzkiego oddziału ARiMR oraz IACS oraz powiatowego IACS.

   W sprawie remontu kilku posłów lubuskich różnych opcji politycznych skierowało wystąpienie do NIK. Jako pierwszy uczynił to poseł PiS Kazimierz Marcinkiewicz.

   3. W trakcie trwania prac remontowych prezes ARiMR Aleksander Bentkowski przygotował projekt zmiany statutu agencji i przekazał go do akceptacji do ministra rolnictwa.

   4. Liczne interwencje posłów oraz wojewody zarówno u prezesa Aleksandra Bentkowskiego, jak i wicepremiera Jarosława Kalinowskiego w sprawie wstrzymania absurdalnego zwolnienia pracowników w jednym mieście po to tylko, aby utworzyć nowe etaty w innym, nie dały pozytywnego rezultatu. W sprawie tej interwencje podejmował także poseł Marek Dyduch, a także ministrowie M. Wagner i K. Janik. Wiele z tych interwencji kończyło się deklaracją wicepremiera Kalinowskiego kompromisowego załatwienia sprawy. Kompromis miał polegać na pozostawieniu wojewódzkiej siedziby ARiMR wraz z komórką SAPARD w Gorzowie i utworzeniu nowo powstającej wojewódzkiej komórki IACS w Zielonej Górze.

   5. W tygodniu, w którym toczyły się w Sejmie prace nad drugim czytaniem budżetu, wicepremier minister rolnictwa J. Kalinowski skierował do konsultacji międzyresortowych projekt nowego statutu agencji. Statut ten wbrew deklaracjom sankcjonuje przeniesienie agencji do Zielonej Góry. O fakcie tym dowiedziałem się nieoficjalnie i pośrednio. Źródłem tej informacji była nieoficjalna rozmowa polityków zielonogórskich, którzy nie potrafili ukryć radości z faktu, że w gorączce prac budżetowych żaden z resortów, w wymaganym regulaminem Rady Ministrów ośmiodniowym terminie, nie złoży zastrzeżeń do statutu. Informacje o skierowaniu projektu statutu do konsultacji potwierdził mi w rozmowie telefonicznej dyrektor generalny w ministerstwie rolnictwa pan Grzegorz Liwiński.

   6. W wyniku kolejnych interwencji poselskich stosowne zastrzeżenie - zgodne zresztą z wcześniejszymi deklaracjami popierania sprawy pozostawienia ARiMR w Gorzowie Wlkp. - złożył minister spraw wewnętrznych i administracji Krzysztof Janik.

   Niebawem dojdzie więc do rozstrzygnięć, na które będzie miał pan premier osobisty wpływ. To właśnie powoduje, że pozwalam sobie złożyć niniejszą interpelację na pana ręce.

   Szanowny Panie Premierze! Rozumiem, że niektórych ludzie mogą mieć wybujałe ambicje lokalne, rozumiem, że niektórzy dla ich spełnienia wykorzystują byłe wysokie stanowiska państwowe lub aktualne wpływy partyjne, rozumiem, że niektórzy chcą na siłę przenieść coś z jednego miejsca na drugie, aby usankcjonować swoje decyzje o wydatkowaniu niemałych pieniędzy publicznych na niezgodne ze stanem prawnym remonty. Rozumiem, ale nie akceptuję!

   Uprzedzam jednocześnie mogące się pojawić przy zbieraniu danych do udzielenia odpowiedzi na niniejszą interpelację kontrargumenty o rzekomym braku odpowiednich lokalizacji na wojewódzką siedzibę ARiMR w Gorzowie Wlkp. Stosowny wykaz propozycji przedłożył wojewoda lubuski. Były to m.in. lokalizacje w obiektach należących do skarbu państwa. Ich adaptacja byłaby wielokrotnie tańsza.

   Moją interpelację kieruję do pana premiera w ostatnich dniach lubuskiej wojny o siedzibę ARiMR, ale jednocześnie na początku kolejnych waśni się już rysujących:

   1) o dziś ulokowaną w Gorzowie Wlkp. siedzibę wojewódzką Lubuskiego Ośrodka TVP SA - rozgrywającej się aktualnie w ramach prac nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji (...),

   2) o siedzibę wojewódzką Agencji Rynku Rolnego, która zgodnie ze statutem zatwierdzonym przez Radę Ministrów powinna być umiejscowiona w Gorzowie Wlkp.; niektóre sygnały mogą świadczyć, że są inne zakusy.

   Szanowny Panie Premierze! Pragnę zapewnić, że poruszane przeze mnie kwestie są w woj. lubuskim przedmioten żywego zainteresowania opinii publicznej. Relacje mediów w tych kwestiach obnażają doszczętnie słabości polityków rządzącej Polską koalicji i dają nieograniczone możliwości do medialnych popisów innym. Ci inni mają rację jednak, że to, do czego dochodzi i być może skutecznie dojdzie, nijak się ma do idei tańszego i skuteczniejszego państwa prawa.

   Pragnę, reasumując, zapytać pana premiera, czy jako prezes Rady Ministrów swym autorytetem i możliwościami rzeczywistego wpływu na zapadające decyzje zechce pan:

   1) doprowadzić do zatwierdzenia projektu statutu ARiMR, tak aby, zgodnie z kompromisowymi deklaracjami ministra J. Kalinowskiego, jej wojewódzka siedziba wraz z SAPARD pozostały w Gorzowie Wlkp., a nowo tworzona wojewódzka komórka IACS, jeśli już tak ma być, została utworzona w Zielonej Górze,

   2) zagwarantować pozostawienie w Gorzowie Wlkp., zgodnie ze stanem faktycznym, Lubuskiego Ośrodka TVP SA (po wejściu w życie noweli ustawy o radiofonii i telewizji wojewódzkiej siedziby ˝Polskiej Telewizji Regionalnej SA˝) w Gorzowie Wlkp.,

   3) zagwarantować, że wojewódzki oddział Agencji Rynku Rolnego, zgodnie z obowiązującymi dziś zapisami jej statutu, zostanie utworzony w Gorzowie Wlkp.?

   Z poważaniem

   Poseł Jakub Derech-Krzycki

   Gorzów Wlkp., dnia 9 grudnia 2002 r.


Komputerowy sklep Dave The Drummer
901 brak hosta | 906 | 906 | no host | wymiana linkow