Od lat w Koszalinie i regionie utrzymuje się bardzo wysokie bezrobocie. Np. stopa bezrobocia
Od lat w Koszalinie i regionie utrzymuje się bardzo wysokie bezrobocie. Np. stopa bezrobocia podana przez Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie na dzień 31 lipca 2002 r. w powiecie koszalińskim wyniosła 33%. Natomiast we wcześniejszych miesiącach roku 2002 wahała się w okolicach 34%.
Dotychczasowe przedsięwzięcia nie dały żadnego znaczącego rezultatu. Koszalin został skazany na totalną agonię. Jako jedyny nie utrzymał statusu miasta wojewódzkiego (spośród istniejących przed ˝departamentową˝ reformą E. Gierka).
Żałosne refleksje ogarniają mieszkańców, gdy wspominają czasy, kiedy dynamicznie rozwijały się nowoczesne zakłady przemysłowe (Fabryka Urządzeń Budowlanych, Zakłady Elektronicze ˝Kazel˝, Zakłady Techniki Próżniowej ˝Unimasz˝, Zakłady Płyt Wiórowych ˝Płytolen˝, Kombinat Budowlany z fabryką domów). Dziś niektóre z nich upadły, inne ledwie dyszą.
Miasto, mimo wielotysięcznej rzeszy studentów na trzech uczelniach, nie ma przyszłości. W tej sytuacji konieczne są działania specjalne.
Przedstawiając powyższe, kieruję pytanie do ministra gospodarki:
1. Czy i kiedy zamierza powołać w Koszalinie strefę ożywionej działalności gospodarczej?
2. Czy i kiedy zamierza utworzyć specjalny fundusz gwarancji kredytowych?
3. Czy przewiduje preferencyjne kredyty dla nowych przedsiębiorców?
Pragnę podkreślić, że nowo wybrane władze miasta oferują przyszłym inwestorom atrakcyjne lokalizacje i ulgi podatkowe.
Z poważaniem
Poseł Jan Łączny
Koszalin, dnia 5 grudnia 2002 r.