Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa mieszkańcy wielu spółdzielni mieszkaniowych w Polsce zmuszeni są

   Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa mieszkańcy wielu spółdzielni mieszkaniowych w Polsce zmuszeni są do dokonywania dodatkowych opłat za wodę, której de facto nie zużyli. Problem polega na tym, iż suma zużytej wody przez lokatorów danej klatki schodowej czy bloku odczytana z ich indywidualnych liczników nie jest zbieżna z tym, co podają liczniki zbiorcze rejestrujące łączne zużycie wody dla całego budynku. Dzieje się to tak dlatego, ponieważ dużo wody po prosu ˝ginie w drodze˝. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele, np: dziurawe rury, kradzież wody przez nieuczciwych lokatorów, niesprawność liczników głównych montowanych przez wodociągi, które wskazują fałszywy odczyt. Problem ten dotyczy wielu spółdzielni na terenie całego kraju. Straty z tego powodu sięgają milionów złotych. Kosztami wyrównania tych strat obciążani są przez spółdzielnie uczciwi lokatorzy. Dzieje się tak dlatego, że zakłady wodociągowe w ten sposób chcą wyrównać swoje straty.

   Wobec powyższego pytam pana ministra:

   1. Dlaczego przedsiębiorstwa wodociągowe obciążają mieszkańców kosztami wynikającymi ze straty wody i czy jest to zgodne z prawem?

   2. Czy jest prawnie uregulowany czas, co jaki muszą być poddane ekspertyzie główne liczniki zainstalowane przez przedsiębiorstwa wodociągowe?

   3. Dlaczego pomimo wprowadzenia ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę w styczniu 2002 r. ministerstwo nie sformułowało przepisów wykonawczych, które określiłyby sposób zawierania umów przez lokatorów bezpośrednio z przedsiębiorstwami wodociągowymi?

   Z poważaniem

   Poseł Anna Sobecka

   Toruń, dnia 13 grudnia 2002 r.


Marcel Woods wypozycz samochod
901 no host | wymiana linkow | 906 | sprawdz strone | 906