Panie Ministrze! W związku z uchwaloną ustawą o świadczeniach przedemerytalnych i zgłaszanymi do mojego
Panie Ministrze! W związku z uchwaloną ustawą o świadczeniach przedemerytalnych i zgłaszanymi do mojego biura poselskiego sugestiami przez ludzi niezadowolonych z ostatecznego kształtu tej ustawy i jej finalnego efektu zwracam się do pana ministra z kilkoma zapytaniami.
Przede wszystkim świadczeniobiorcy przedemerytalni roszczą pretensje do rządu o to, że gdy emeryci i renciści mogą dorabiać do swoich rent i emerytur do poziomu kwoty ustawowo dopuszczalnej, ta grupa społeczna pobierająca świadczenia przedemerytalne została tej możliwości pozbawiona. Ta część społeczeństwa rozumie te ograniczenia, ale poprzednia ustawa dopuszczała możliwość uzyskiwania dodatkowych dochodów do 50% przedemerytalnego świadczenia w przypadku, jeżeli świadczeniobiorca przedemerytalny był jedynym żywicielem rodziny.
Uważam takie stanowisko tej grupy społecznej za słuszne, gdyż jeżeli świadczeniobiorca przedemerytalny, pobierający 80% zasiłku przedemerytalnego, ma na wyłącznym utrzymaniu niepracującą żonę i kilkoro dzieci, to nieludzką praktyką okazuje się być niedanie tej możliwości i ograniczenie tej grupy społecznej.
Panie Ministrze! Czy rozważy pan możliwość wydania odpowiedniego rozporządzenia do tej ustawy ograniczającej możliwość uzyskiwania dodatkowych dochodów tej grupie społecznej? Uważam, że w tym celu nie trzeba zmieniać zapisów ustawowych, gdyż każda ustawa daje możliwość pewnej nadinterpretacji tego, co jest ze społecznego punktu widzenia niezbyt korzystne dla obywatela czy wręcz krzywdzące.
Sens ustawy jest zrozumiały - świadczeniobiorca przedemerytalny, jeżeli ma możliwość pracy, nie powinien pobierać świadczenia, ale w sytuacji, gdy współmałżonek nie może zdobyć pracy w swoim zawodzie lub nawet żadnej innej poza zawodem wyuczonym, uważam, że w zastępstwie tego współmałżonka powinien mieć możliwość dorobienia do skromnego budżetu rodzinnego. Gdyby analogicznie rozważyć przypadek niespodziewanej śmierci współmałżonka - świadczeniobiorcy przedemerytalnego, to jego współmałżonek pozostający bez pracy będzie wraz z dziećmi utrzymywał się z tego zasiłku przedemerytalnego. Chyba się nie mylę?
Proszę pana ministra o rozważenie tej przesłanki przemawiającej za tym, aby przywrócić świadczeniobiorcom przedemerytalnym możliwość uzyskiwania dodatkowgo dochodu na niepracującego współmałżonka, tak jakby to on w rzeczywistości miał pracować, gdyż pozostawienie niepracujących nie z własnej winy współmałżonków własnemu losowi jest niehumanitarne, nieetyczne i pozostawia niedosyt jakby niedopracowania tej ustawy, chociaż wszystko zdaje się wskazywać na to, że uczyniono to celowo, skoro poprzednia ustawa była lepsza i korzystniejsza dla tej grupy społecznej - świadczeniobiorców przedemerytalnych i dawała możliwość uzyskiwania dodatkowych dochodów.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Poseł Piotr Smolana
Bielsko-Biała, dnia 15 grudnia 2002 r.