Panie Ministrze! Otrzymałem oświadczenie z dnia 9 grudnia 2002 r. Rady Powiatu Cieszyńskiego w
Panie Ministrze! Otrzymałem oświadczenie z dnia 9 grudnia 2002 r. Rady Powiatu Cieszyńskiego w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec proponowanych zmian w systemie finansowania świadczeń zdrowotnych w roku 2003 przez Śląską Regionalną Kasę Chorych. Oświadczenie dotyczy drastycznego zmniejszenia środków finansowych przeznaczonych na świadczenia zdrowotne realizowane przez zakłady opieki zdrowotnej, dla których organem założycielskim jest Rada Powiatu Cieszyńskiego.
Proponowane przez ŚRKCh zmiany umów mogą i zapewne uderzą w społeczność lokalną, pozbawiając ją wielu podstawowych świadczeń zdrowotnych. Pragnę przyłączyć się do protestu Rady Powiatu Cieszyńskiego i mam nadzieję, że dojdzie do ponownego rozpatrzenia wielkości kontraktów i cen usług. W pełni podzielam obawy rady powiatu, że proponowane zmiany doprowadzą do utraty płynności finansowej przez zakłady opieki zdrowotnej, grupowych zwolnień personelu medycznego w placówkach służby zdrowia oraz drastycznego ograniczenia dostępności i obniżenia jakości udzielanych usług medycznych przez zakłady opieki zdrowotnej. Nie bez znaczenia jest również fakt, że powiat cieszyński jest powiatem przygranicznym, a więc niejednokrotnie z usług medycznych korzystają tu również turyści zagraniczni, przez co potrzeby tutejszych zakładów służby zdrowia są dużo większe. W związku z powyższym pragnę panu zadać wiele samoistnie nasuwających się pytań:
Jak to możliwe, że nie negocjuje się warunków umów z lokalnymi zakładami zdrowotnymi? Jakie kryteria przyjmuje ŚRKCh, rozdzielając środki finansowe i decydując o kształcie tych umów? Co wpływa na to, że obniża się w tak drastyczny sposób poziom finansowania usług medycznych, skoro proponuje się cykliczne podwyższanie składek zdrowotnych?
Czy pan minister liczy się z faktem, że takie drastyczne cięcia spowodują nie tylko wzrost bezrobocia wśród kadry medycznej - już zmuszona jest szukać pracy za granicą - ale z kolei spowoduje to niechybnie pogorszenie kondycji zdrowotnej społeczeństwa?
Nie mogę zgodzić się, by wszelkie konsekwencje planowanych oszczędności czy prób reformowania służby zdrowia ponosiły grupy społeczne, których nie stać na prywatne leczenie i korzystanie z prywatnych świadczeń zdrowotnych.
Ponadto zachodzi uzasadniona obawa, że tak drastyczne cięcia spowodują również zwolnienia w zakładach służby zdrowia, co przecież nie jest zapewne celem dokonywanych zmian.
Zwracam się więc do pana ministra o podjęcie interwencji w sprawie ponownego rozpatrzenia i negocjowania warunków finansowania i świadczenia usług medycznych dotyczących powiatu cieszyńskiego.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Poseł Piotr Smolana
Bielsko-Biała, dnia 28 grudnia 2002 r.
Panie Ministrze! Otrzymałem uchwałę nr II/2/15/2002 z dnia 28 listopada 2002 r. Rady Powiatu w Bielsku-Białej w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec proponowanych zmian w systemie finansowania świadczeń zdrowotnych w roku 2003 przez Śląską Regionalną Kasę Chorych. Uchwała ta dotyczy drastycznego zmniejszenia środków finansowych przeznaczonych na świadczenia zdrowotne realizowane przez zakłady opieki zdrowotnej, dla których organem założycielskim jest Rada Powiatu w Bielsku-Białej.
Zaproponowane przez ŚRKCh zmiany umów mogą i zapewne uderzą w społeczność lokalną, pozbawiając ją wielu podstawowych świadczeń zdrowotnych. Skutkować to będzie zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów, co jest niedopuszczalne i karygodne. Moje stanowisko w tej sprawie jest zgodne z uchwałą Rady Powiatu w Bielsku-Białej. Mam nadzieję, że moja interwencja doprowadzi do weryfikacji przez zarząd ŚRKCh przedstawionych propozycji.
W pełni podzielam obawy rady powiatu, że proponowane zmiany doprowadzą do utraty płynności finansowej przez zakłady opieki zdrowotnej, grupowych zwolnień personelu medycznego w placówkach służby zdrowia oraz drastycznego ograniczenia dostępności i obniżenia jakości udzielanych usług medycznych przez zakłady opieki zdrowotnej. W związku z powyższym pragnę panu zadać wiele samoistnie nasuwających się pytań:
Jak to możliwe, że nie negocjuje się warunków umów z lokalnymi zakładami zdrowotnymi? Jakie kryteria przyjmuje ŚRKCh, rozdzielając środki finansowe i decydując o kształcie tych umów? Co wpływa na to, że obniża się w tak drastyczny sposób poziom finansowania usług medycznych, skoro proponuje się cykliczne podwyższanie składek zdrowotnych?
Czy pan minister liczy się z faktem, że takie drastyczne cięcia spowodują nie tylko wzrost bezrobocia wśród kadry medycznej - już zmuszona jest szukać pracy za granicą ale z kolei spowoduje to niechybnie pogorszenie kondycji zdrowotnej społeczeństwa?
Nie mogę zgodzić się, by wszelkie konsekwencje planowanych oszczędności czy prób reformowania służby zdrowia ponosiły grupy społeczne, których nie stać na prywatne leczenie i korzystanie z prywatnych świadczeń zdrowotnych.
Ponadto zachodzi uzasadniona obawa, że tak drastyczne cięcia spowodują również zwolnienia w zakładach służby zdrowia, co przecież nie jest zapewne celem dokonywanych zmian.
Zwracam się więc do pana ministra o podjęcie interwencji w sprawie ponownego rozpatrzenia i negocjowania warunków finansowania i świadczenia usług medycznych dotyczących powiatu bielskiego.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Poseł Piotr Smolana
Bielsko-Biała, dnia 28 grudnia 2002 r.
Panie Ministrze! Otrzymałem w ostatnich dniach uchwałę nr III/21/02 Rady Miejskiej Miasta Pszczyny w sprawie wyrażenia stanowiska dotyczącego zmian w zakresie finansowania usług medycznych w Pszczynie przez Śląską Regionalną Kasę Chorych. Uchwała ta w sposób jednoznaczny i wyraźny jest protestem wobec sposobu postępowania ŚRKCh. Brak negocjacji warunków oraz przesłane aneksy dotyczące finansowania i wykonywania świadczeń zdrowotnych na rok 2003 napawają pesymizmem.
Proponowane przez ŚRKCh drastyczne zmiany umów mogą i zapewne uderzą w społeczność lokalną, pozbawiając ją wielu podstawowych świadczeń zdrowotnych. Pragnę przyłączyć się do protestu Rady Miejskiej w Pszczynie i mam nadzieję, że dojdzie do ponownego rozpatrzenia wielkości kontraktów i cen usług. Jak to możliwe, że nie negocjuje się warunków umów z lokalnymi zakładami zdrowotnymi? Jakie kryteria przyjmuje ŚRKCh, rozdzielając środki finansowe i decydując o kształcie tych umów? Co wpływa na to, że obniża się w tak drastyczny sposób poziom finansowania usług medycznych, skoro proponuje się cykliczne podwyższanie składek zdrowotnych?
Czy pan minister liczy się z faktem, że takie drastyczne cięcia spowodują nie tylko wzrost bezrobocia wśród kadry medycznej - już zmuszona jest szukać pracy za granicą - ale z kolei spowoduje to niechybnie pogorszenie kondycji zdrowotnej społeczeństwa?
Nie można zgodzić się, by wszelkie konsekwencje planowanych oszczędności czy prób reformowania służby zdrowia ponosiły grupy społeczne, których nie stać na prywatne leczenie i korzystanie z prywatnych świadczeń zdrowotnych.
Ponadto zachodzi uzasadniona obawa, że tak drastyczne cięcia spowodują również zwolnienia w zakładach służby zdrowia, co przecież nie jest zapewne celem dokonywanych zmian.
Zwracam się więc do pana ministra o podjęcie interwencji w sprawie ponownego rozpatrzenia i negocjowania warunków finansowania i świadczenia usług medycznych dotyczących miasta Pszczyny.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Poseł Piotr Smolana
Bielsko-Biała, dnia 27 grudnia 2002 r.