Panie Premierze! Zwracam się niniejszym z interpelacją w sprawie sytuacji, w jakiej znalazł się,
Panie Premierze! Zwracam się niniejszym z interpelacją w sprawie sytuacji, w jakiej znalazł się, nie ze swojej winy, Instytut Polski w Moskwie, na skutek, jak się wydaje, rażących zaniedbań i nieprzemyślanych decyzji urzędników Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Jak wynika z uzyskanych informacji Instytut Polski (IP) został wyprowadzony z terenu Ambasady RP w Moskwie do budynku komunalnego przeznaczonego na wynajem. Umowa podnajmu została podpisana na okres 2 lat nie z właścicielem budynku, lecz z pośrednikiem, który ma prawo dzierżawy na ten budynek na okres 49 lat. Umowa zawarta w czerwcu 2000 r. przewidywała zapłacenie przez MSZ czynszu z góry do końca 2003 r., w ramach czego dzierżawca zobowiązał się przeprowadzić remont pomieszczeń. W części udostępnionej IP w lutym 2002 r. jest tylko kilka pomieszczeń biurowych, salka konferencyjna i pokój dla biblioteki. Nie ma stałego ogrzewania, a istniejąca instalacja elektryczna nie wytrzymuje dodatkowego, koniecznego w tej sytuacji, obciążenia grzejnikami przenośnymi, co oprócz niedogrzania stwarza poważne zagrożenie pożarowe. Wejście do zajmowanej przez IP części budynku prowadzi przez hol niebędący w jego dyspozycji i jest jednocześnie wejściem dla ekip remontowych prowadzących prace remontowe na I piętrze. Prace te nie są już od dłuższego czasu kontynuowane z powodu problemów, jakie ma najemca budynku z właścicielem (władze miejskie), co stwarza poważne zagrożenie dla przyszłości IP, który z powodu istniejących rozbieżności może zostać wykwaterowany z zajmowanego budynku.
Przy zawieraniu umowy najmu była mowa o tym, że IP będzie miał zagwarantowaną możliwość korzystania z sali konferencyjnej na piętrze. Niestety, z powodu wstrzymania remontu nie ma praktycznie takiej możliwości, co spowodowało poważne utrudnienia w prowadzeniu podstawowej działalności IP, w tym nauki języka polskiego. Obecnie nauka języka polskiego (ok. 100 osób) odbywa się z konieczności w nieprzystosowanym do tego celu pomieszczeniu biblioteki.
W porównaniu z poprzednim lokalem na terenie Ambasady RP znacznie zmniejszyła się powierzchnia użytkowa IP (z 1200 m2 do 400 m2). Wszystkie pomieszczenia są niefunkcjonalne i nie odpowiadają potrzebom wynikającym z charakteru działalności IP. Umowa dzierżawy została podpisana bez uwzględnienia opinii dyrektora Instytutu Polskiego przez specjalnie przysłaną w tym celu delegację z centrali MSZ.
W świetle powyższych informacji chciałbym prosić pana premiera o wyczerpującą odpowiedź na następujące pytania:
Jak mogło dojść do tego, że podjęto w MSZ tak nieprzemyślaną decyzję, narażającą polskiego podatnika na stratę, a Instytutowi Polskiemu uniemożliwiającą prowadzenie normalnej działalności?
Co jest przyczyną, że kolejny raz wbrew logice wydano państwowe pieniądze, a działalność samego Instytutu Polskiego znów traktowana jest marginalnie, bez uwzględnienia rzeczywistych potrzeb stosownie do prowadzonej działalności kulturalno-oświatowej?
Kto odpowiada za podjęcie tak bezprecedensowej decyzji i jakie konsekwencje służbowe zostaną wyciągnięte względem tych osób w przypadku stwierdzenia winy odpowiedzialnych za to urzędników MSZ?
W jaki sposób MSZ zamierza rozwiązać lokalową i finansową sytuację Instytutu Polskiego w Moskwie?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Samborski
Warszawa, dnia 23 stycznia 2003 r.