Szanowny Panie Ministrze! Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, a do nich należą przedsiębiorstwa energetyczne, są przedsiębiorstwami
Szanowny Panie Ministrze! Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, a do nich należą przedsiębiorstwa energetyczne, są przedsiębiorstwami stabilnymi, inwestycje w nich dokonywane mają charakter długookresowy, ponieważ elektroenergetyka jest przemysłem bardzo kapitałochłonnym.
Jednocześnie w Europie, a także w Ameryce zawsze emisje akcji znajdują wielu nabywców. Jednym z powodów dużego zainteresowania nabyciem akcji przedsiębiorstw elektroenergetycznych jest bardzo małe prawdopodobieństwo bankructwa. Energia elektryczna jest obecnie towarem niezbędnym. Najbardziej rozpowszechnioną metodą pozyskiwania kapitału na inwestycje elektroenergetyczne w gospodarce rynkowej są emisje akcji i obligacji.
STOEN SA mógłby pozyskać kapitał na modernizację urządzeń sieciowych na przykład w następujący sposób:
- 40% z emisji akcji,
- 40% z emisji obligacji,
- 20% kredyt bankowy.
W takim przypadku cały wypracowany zysk w postaci dywidendy zabiera właściciel - skarb państwa. Ale należy pamiętać, że STOEN SA ma duże środki, które są odpowiednie albo nawet równe amortyzacji, i wykorzystuje je na cele inwestycyjne, a nie na finansowanie działalności bieżącej.
1. Dlaczego przy finansowaniu modernizacji przedsiębiorstw elektoenergetycznych w Polsce ani razu nie podjęto próby emisji akcji celem pozyskania kapitału z rynku?
2. Dlaczego zarząd STOEN SA nie podjął próby pozyskania kapitału na cele inwestycyjne poprzez emisję akcji i obligacji? STOEN SA ma 2 mln odbiorców energii elektrycznej, są wśród nich odbiorcy przemysłowi, są różne instytucje i firmy i na końcu gospodarstwa domowe - mieszkańcy Warszawy. Czy badano, jakim zainteresowaniem cieszyłaby się publiczna emisja akcji kierowana do tych 2 mln klientów STOEN SA?
3. W czołowym kraju gospodarki rynkowej w USA przedsiębiorstwa energii elektrycznej są przeważnie spółkami akcyjnymi. W wielu tych przedsiębiorstwach występuje taka sytuacja, że zdecydowana większość akcji znajduje się w posiadaniu odbiorców energii elektrycznej i pracowników przedsiębiorstwa, a nie ma tzw. inwestorów strategicznych. Można powiedzieć, że przedsiębiorstwo takie należy do odbiorców energii elektrycznej i pracowników przedsiębiorstwa. Taką formę organizacji elektroenergetyki uzyskano w najbardziej rozwiniętym gospodarczo kraju świata.
- Czy w Polsce nie rozważano takiego wariantu restrukturyzacji sektora energetycznego?
- Czy jedynym wariantem jest sprzedaż przedsiębiorstwa?
Z wyrazami szacunku
Poseł Zygmunt Wrzodak
Warszawa, dnia 4 lutego 2003 r.