Szanowny Panie Ministrze! Tekst pierwotny ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z dnia 6 lutego
Szanowny Panie Ministrze! Tekst pierwotny ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z dnia 6 lutego 1997 r. przewidywał, w art. 22, iż w sytuacji, gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego źródła, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana od wszystkich tych przychodów, dla których podstawa wymiaru składki jest określona w art. 21.
W stosunku do tego zapisu postulowano zmiany, których owocem była nowelizacja wprowadzona ustawą z dnia 20 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym... (DzU nr 88, poz. 961), w której przewiduje się w art. 22 ust. 4, 5, iż składka na ubezpieczenie zdrowotne nie jest opłacana od dodatkowych przychodów z działalności pozarolniczej przez osoby, których świadczenie emerytalne lub rentowe nie przekracza miesięcznej kwoty najniższego wynagrodzenia, w przypadku gdy osoby te:
1) uzyskują dodatkowe przychody z tej działalności w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50% kwoty najniższej emerytury,
2) opłacają podatek dochodowy w formie karty podatkowej, nadto składka na ubezpieczenie zdrowotne nie jest opłacana przez osoby zaliczane do umiarkowanego lub znacznego stopnia niepełnosprawności od dodatkowych przychodów z prowadzonej przez te osoby działalności pozarolniczej, jeżeli osoby te:
- uzyskują przychody z tej działalności w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50% kwoty najniższej emerytury,
- opłacają podatek dochodowy w formie karty podatkowej.
Zmiany te miały spowodować uniknięcie nadmiernego obciążenia wspomnianą składką przez obywateli, którzy podjęli dodatkową działalność pozarolniczą, a w szczególności emerytów i rencistów. Niestety, wprowadzone zmiany nie przyniosły zadawalających rezultatów. Jak wynika z opinii emerytów i rencistów, których kwota świadczenia emerytalnego lub rentowego nie przekracza kwoty najniższego miesięcznego wynagrodzenia, nie byłoby uciążliwe odprowadzanie składki na ubezpieczenie zdrowotne w sytuacji, gdyby objąć zwolnieniem kwotę nieprzekraczającą miesięcznie kwoty najniższej emerytury, nie zaś, jak dotychczas, nieprzekraczającą kwoty 50% najniższej emerytury.
W obecnej sytuacji obciążenia z tytułu odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne od osób prowadzących dodatkową pozarolniczą działalność są nadal zbyt uciążliwe, zaś kwotę przedmiotowej składki emeryci i renciści przeznaczać mogliby na zakup chociażby leków, których ceny nie zawsze są wprost proporcjonalne do uzyskiwanych przez nich przychodów i związanych z tym obciążeń.
Zapytuję pana ministra, czy w związku z planowanymi działaniami legislacyjnymi, nadto projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia, przewiduje się złagodzenie owych obciążeń, w szczególności w przypadku emerytów, rencistów i osób niepełnosprawnych podejmujących dodatkowo działalność pozarolniczą?
Z wyrazami szacunku
Poseł Bogusława Towalewska
Warszawa, dnia 11 lutego 2003 r.