Szanowny Panie Ministrze! Ciągłe pogorszenie polskiej gospodarki, a zwłaszcza przemysłu, jest niemałym kłopotem. Podobnego
Szanowny Panie Ministrze! Ciągłe pogorszenie polskiej gospodarki, a zwłaszcza przemysłu, jest niemałym kłopotem. Podobnego kłopotu doczekał się zakład ˝Zelmer˝ SA Rzeszów. Kłopotem w tym zakładzie są kierownicy, którzy w zamierzony sposób niszczą zakład. M.in. likwidują działy takie, jak dział inwestycji, postępu technicznego, eksportu; zwalniają fachowców, nie podejmują działań mających na celu zwiększenie przychodu firmy. Wszelkie działania, jakie podejmują, zmierzają do upadku jednego z największych zakładów na Podkarpaciu. Jeśli upadnie zakład, to ludzie w nim pracujący stracą pracę i zasilą szeregi bezrobotnych, wzmocnią ubóstwo i nędzę.
Dlatego pytam pana ministra: Jaki widzi pan, panie ministrze, sposób na rozwiązanie tej sprawy, aby uchronić zakład przed likwidacją, a pracowników przed bezrobociem, którego stopa ciągle rośnie?
Z wyrazami szacunku
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 6 lutego 2003 r.