Panie Premierze! W listopadzie ubiegłego roku rząd skierował do prac legislacyjnych nowelizację Kodeksu pracy.

   Panie Premierze! W listopadzie ubiegłego roku rząd skierował do prac legislacyjnych nowelizację Kodeksu pracy. W trakcie dokładnej analizy zaproponowanych zmian, mój głęboki niepokój wzbudził projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie czynników rakotwórczych lub mutagennych oraz ochrony zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki, będący jednym z aktów wykonawczych do Kodeksu pracy. Szczególnie kontrowersyjny jest zapis § 3 ust. 1 w brzmieniu: ˝W każdym przypadku, jeśli podczas wykonywania pracy występuje lub jest prawdopodobne wystąpienie narażenia na czynniki rakotwórcze lub mutagenne, pracodawca obowiązany jest określić rodzaj, wielkość i czas trwania narażenia oraz ocenić ryzyko zdrowotne, a w konsekwencji ustalić środki, jakie winny być przedsięwzięte˝.

   Sformułowanie ˝prawdopodobne wystąpienie˝ może spowodować wiele niejasności i dowolność interpretacyjną. Istnieje ryzyko, iż podczas kontroli przeprowadzanej w zakładzie produkcyjnym przez Inspekcję Sanitarną jeden z kontrolerów stwierdzi, że według niego na jakimś stanowisku istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia określonych czynników rakotwórczych. Nawet jeśli zostaną przeprowadzone pomiary, które nie wykażą zagrożenia, nie będzie to oznaczało zakończenia sprawy. Inspekcja nadal będzie mogła się upierać, pomimo, że pomiary nic nie wykazały, iż prawdopodobne jest wystąpienie danego czynnika. Wówczas zakład będzie zmuszony wykonać wszelkie czynności wymagane w przypadkach zatrudnienia pracowników w warunkach narażenia na czynniki rakotwórcze, łącznie ze zgłoszeniem do Inspekcji Sanitarnej - a to może mieć trudne do przewidzenia konsekwencje w przyszłości. Przedstawiony przykład nie jest wyłącznie hipotetyczny, w takiej sytuacji znalazła się kierowana przeze mnie spółdzielnia - sprawa czeka na rozstrzygnięcie w NSA.

   Uważam, że gdyby omawiany zapis nosił brzmienie: ˝W każdym przypadku, jeśli podczas wykonywania pracy występuje narażenie pracowników na czynniki rakotwórcze lub mutagenne, co zostało potwierdzone wynikami pomiarów, pracodawca obowiązany jest określić rodzaj, wielkość i czas trwania narażenia oraz ocenić ryzyko zawodowe, a w konsekwencji ustalić środki, jakie winny być przedsięwzięte˝, to rozwiałby wszelkie wątpliwości i uściśliło postępowanie zarówno zakładów, jak i organów kontroli.

   W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytanie:

   1. Czy nie uważa pan, że zaproponowane przeze mnie brzmienie § 3 ust. 1 omawianego projektu rozporządzenia stworzy jasny przepis wykluczający ewentualne spory interpretacyjne?

   2. Czy wydając rozporządzenie, uwzględni pan zaproponowaną przeze mnie propozycję?

   Poseł Edmund Borawski

   Warszawa, dnia 13 lutego 2003 r.


Komputerowy sklep wypozyczalnia dostawczakow
901 no host | niezarejestrowana strona | niezarejestrowana strona | brak hosta | 906