Szanowny Panie Premierze! W ostatnich kilku tygodniach otrzymuję liczną korespondencję, w której moi respondenci
Szanowny Panie Premierze! W ostatnich kilku tygodniach otrzymuję liczną korespondencję, w której moi respondenci (są to przede wszystkim właściciele jednostek gospodarczych zajmujących się równocześnie szkoleniem uczniów) zwracają się do mnie z prośbą o podjęcie działań prawnych mających umożliwić im regulowanie zaległości np. z tytułu dzierżawy lokalu oraz składek ZUS wraz z przysługującym im w ramach tzw. ulgi uczniowskiej obniżeniem podatku dochodowego.
Tzw. ulgę uczniowską reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU nr 14 z 2000 r., poz. 176) oraz ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (DzU nr 144, poz. 930).
Przepisy przytoczonych ustaw wyraźnie precyzują, że ulga uczniowska polega na obniżeniu podatku dochodowego, czy to opłacanego w formie zryczałtowanej, czy też uiszczanego na zasadach ogólnych. Tylko w przypadku zaprzestania prowadzenia działalności, np. w związku z przejściem na rentę lub emeryturę, niewykorzystana część ulgi może być odliczona od podatku dochodowego z innych źródeł niż działalność gospodarcza. Może to mieć miejsce w przypadku podatku dochodowego od emerytury i renty.
Okazuje się, że osoby zajmujące się szkoleniem uczniów mają na kontach w urzędach skarbowych niejednokrotnie po kilkadziesiąt tysięcy zł i chciałyby, aby pieniędzmi tymi można było regulować inne należności, np. składki ZUS lub opłaty z tytułu dzierżawy lokalu.
W związku z powyższym zachodzi pytanie:
Czy Ministerstwo Finansów, do którego także wpływają, jak mi wiadomo, wnioski w tej sprawie, rozważa podjęcie stosownych działań mających na celu zmianę stanu prawnego w tym zakresie?
Z poważaniem
Poseł Anna Bańkowska
Bydgoszcz, dnia 13 lutego 2003 r.