Upadek Górnego Śląska bez radykalnych zmian i decyzji jest już oczywisty. Przez cały okres
Upadek Górnego Śląska bez radykalnych zmian i decyzji jest już oczywisty. Przez cały okres transformacji przeprowadzono kilka mniejszych i większych reform, w efekcie czego z ponad półmilionowej armii górników pozostało ok. 138 tysięcy. I tę ilość zatrudnionych górników chcemy jeszcze pomniejszyć o następne trzydzieści parę tysięcy czyli przeprowadzić jeden z końcowych etapów całkowitej likwidacji polskiego górnictwa, odstępując rynek węglowi importowanemu, a Polakom biedę. Program restrukturyzacji powinien mieć szczegółowe odniesienia co do dalszej transformacji ustrojowej i w ramach tego prowadzonej restrukturyzacji poszczególnych gałęzi gospodarki. Dalsze przemiany nie mogą polegać na regulowaniu wąskich odcinków niemających wpływu na globalną sytuację. Spółki węglowe nie tylko nie wyszły z dotychczasowych postępowań jako oddłużone, ale jednocześnie powiększyły istniejące zadłużenia. Dodatkowo doszło do tego, że część spółek nie była w stanie spłacać swoich bieżących zobowiązań wobec skarbu państwa. Z powodu błędów okazało się, że faktyczne zadłużenie Kompanii Węglowej jest większe o prawie 5 mld zł odsetek.
W tej sytuacji stawiam następujące pytania:
1. Skąd biorą się tak duże różnice w wyliczeniach pomiędzy poprzednio znanymi kwotami zadłużenia, a obecnie ujawnioną większą o prawie 5 mld zł kwotą zadłużenia?
2. Kto poniesie odpowiedzialność za taki stan rzeczy i kogo konkretnie dotkną te koszty?
Z poważaniem
Poseł Zdzisław Jankowski
Konin, dnia 18 lutego 2003 r.