Szanowny Panie Ministrze! Wprowadzenie od 1 marca br. obowiązku zamontowania kas fiskalnych w taksówkach
Szanowny Panie Ministrze! Wprowadzenie od 1 marca br. obowiązku zamontowania kas fiskalnych w taksówkach w środowisku taksówkarzy nadal budzi kontrowersje i protesty. Dla wielu osób pracujących w tej branży - biorąc pod uwagę ich raczej niewielkie dochody - to znaczny wydatek. Jest to szczególnie dotkliwe w mniejszych ośrodkach, takich jak Zielona Góra, gdzie nie ma tak dużego zapotrzebowania na usługi taxi, jak w dużych ośrodkach miejskich.
Wydaje się, że dotychczas funkcjonujące taksometry dobrze spełniały swoją rolę. Istnieje więc uzasadniona wątpliwość, czy kasy fiskalne w taksówce są niezbędne. Na przykład w krajach Unii Europejskiej - do której zmierzamy - wymóg posiadania przez taksówkarzy kas fiskalnych wcale nie jest powszechny.
Przy tej atmosferze pełnej napięcia medialne informacje o powiązaniach między urzędnikami odpowiedzialnymi za podatek pośredni a producentami kas fiskalnych nie wzbudzają społecznego zaufania. Zawieszone obecnie w próżni rozwiązanie tego problemu wcale nie uspokaja.
Szanowny Panie Ministrze! Na tle przedstawionych w tej interpelacji argumentów ponawiam pytanie o zasadność społeczną działań zobowiązujących do montażu kas fiskalnych w taksówkach, szczególnie w tych warunkach. Nie są mi z tego tytułu znane rozmiary korzyści dla budżetu państwa, Być może wystarczyłyby taksometry oraz nowe, zasadne, jednak mniej kontrowersyjne rozwiązania.
W związku z tym przedkładam pytanie w trybie interpelacyjnym: Jakie zamierza pan minister podjąć działania zmierzające do racjonalnego społecznie i fiskalnie rozwiązania tego problemu?
Z poważaniem
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 10 lutego 2003 r.