Zwracam się do pana ministra z prośbą o wyjaśnienie przyczyn opóźnienia działań związanych z

   Zwracam się do pana ministra z prośbą o wyjaśnienie przyczyn opóźnienia działań związanych z realizacją czterech projektów inwestycyjnych z woj. świętokrzyskiego, wdrażanych w ramach programu Phare 2001 - Spójność Społeczna i Gospodarcza. Według informacji uzyskanych od beneficjentów realizacja inwestycji zgłoszonych w formie wniosków (fiszek projektowych) w roku 2000 miała rozpocząć się po wszelkich uzgodnieniach i korektach projektów najpóźniej pod koniec pierwszego kwartału 2003 r. To dawało szansę dotrzymania terminu zakończenia projektu, określonego w Memorandum Finansowym zawartym pomiędzy Komisją Europejską a rządem Rzeczypospolitej Polskiej.

   Zakładany pierwotnie harmonogram zakończenia poszczególnych etapów realizacji tych projektów jest już nieaktualny. Rozpoczęcie procedur przetargowych według zapisów zawartych w fiszkach projektowych oraz zaakceptowanym przez Komisję Europejską Memorandum Finansowym miało nastąpić w I kwartale 2002 r., tymczasem dopiero w kwietniu 2003 r. Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Warszawie zatwierdziło dokumentację przetargową do trzech projektów, zaś dokumentacja do czwartego wniosku wciąż, według Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, wymaga poprawek (stan na dzień 29 kwietnia 2003 r.). Powstałe opóźnienia mogą doprowadzić do niemożności zakończenia inwestycji w wymaganym przez Komisję Europejską terminie, tzn. do końca III kwartału 2004 r., co w konsekwencji grozi utratą unijnego dofinansowania, które wynosi 13 720 tys. euro, tj. ponad 51 mln zł.

   W związku z powyższym beneficjenci wyrażają swoje niezadowolenie i twierdzą, że winę za powyższą sytuację ponoszą jednostki centralne odpowiedzialne za zarządzanie programem. Tymczasem docierają do nich informacje, że to właśnie samorządy są bezpośrednio obwiniane za powstałe opóźnienia i informacje o tym publikują media. Taka sytuacja wywołuje dodatkowe niezadowolenie i frustrację, a ponadto zniechęca samorządy do udziału w tego typu programach, gdyż przygotowanie i wdrażanie projektów współfinansowanych w ich ramach wiążą się z poniesieniem przez beneficjentów poważnego wysiłku finansowego i organizacyjnego, związanego z przygotowaniem odpowiedniej dokumentacji technicznej, przetargowej, a także zatrudnienia menedżera projektu do nadzorowania kontraktu.

   Na spotkaniu z beneficjentami programu Phare 2001 SSG w dniu 28 kwietnia br. zostałem zapoznany z szeregiem nieprawidłowości zaistniałych w fazie kontraktowania środków do projektów.

   Po pierwsze, w trakcie prowadzonych prac nad przygotowaniem i zatwierdzeniem dokumentacji przetargowej kilkakrotnie zmieniano jednostkę wdrażającą oraz zatrudnioną do pomocy firmę konsultingową, dokonywano także zmian w ustalonych wcześniej wzorach wymaganych formularzy. Działania te i wynikające z nich nieporozumienia na szczeblu centralnym przyniosły prawie roczne, niezawinione przez beneficjentów opóźnienie w stosunku do założonych pierwotnie harmonogramów i zagroziły utratą przyznanych przez UE środków.

   Za zjawisko niekorzystne dla programu Phare 2001 SSG beneficjenci uznali przerzucenie przez Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej obowiązków i uprawnień związanych z wdrażaniem tego programu na instytucje zewnętrzne niemające, za sprawą niedostatków kadrowych, możliwości bezpośredniej współpracy z regionami. Dotyczy to szczególnie Władzy Wdrażającej Program Współpracy Przygranicznej Phare, jednostki pełniącej kluczową rolę przy przygotowaniu, realizacji i monitorowaniu projektów w ramach programu Phare 2001 SSG. Dodatkowo zaniepokojenie budzi fakt, iż Władza Wdrażająca pełni lub ma pełnić funkcję jednostki odpowiedzialnej za realizację programów Phare 2002 i 2003 SSG oraz programu Interreg.

   Na uwagę zasługuje także kwestia odgórnego wyznaczania w systemach zarządzania dotyczących programów pomocowych jednostek mających odpowiadać za realizację danych programów oraz firm konsultingowych pełniących rolę podwykonawców. Zastanawiające jest takie postępowanie, szczególnie w świetle ustaw o finansach publicznych i o zamówieniach publicznych.

   Czy perturbacje wynikłe podczas realizacji programu Phare 2001 SSG, związane ze zmianami jednostek wdrażających i firm konsultingowych, są wynikiem niewystarczającej kontroli nad tym procesem ze strony MGPiPS?

   Czy na podstawie dotychczasowych doświadczeń, płynących z wdrażania programów pomocowych, nie wydaje się, że realizacja tych programów byłaby o wiele prostsza i tańsza, gdyby za zarządzanie nimi odpowiadała instytucja na szczeblu regionu? Argumentem na potwierdzenie tej tezy jest wysoki poziom reprezentowany przez jednostki takie jak Wojewódzkie Biuro Wdrażania Programu Aktywizacji Obszarów Wiejskich, w ramach którego realizowane były projekty współfinansowane z Banku Światowego, czy Oddział Regionalny Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, odpowiedzialny za wdrażanie programu SAPARD.

   Programy przedakcesyjne, współfinansowane ze środków UE, przynoszą oczywiste korzyści płynące z ich realizacji, jednak przede wszystkim mają pełnić funkcję edukacyjną dla polskich samorządów i instytucji rządowych, pomocną w późniejszym ubieganiu się przez nasz kraj o fundusze strukturalne. Wydaje się jednak, że nauka ta na poziomie regionalnym i lokalnym przynosi o wiele lepsze efekty niż w przypadku instytucji centralnych.

   Ze względu na dużą wagę sprawy, związanej z wykorzystaniem środków pomocowych przez nasz kraj, proszę pana ministra o ustosunkowanie się do poruszonych przeze mnie kwestii i odpowiedź na zadane pytania.

   Z poważaniem

   Poseł Mirosław Pawlak

   Warszawa, dnia 7 maja 2003 r.


Wykop Johan Gielen
wymiana linkow | no host | sprawdz strone | 906 | brak hosta